Po historycznym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, Peter Magyar i jego partia TISZA planują radykalne zmiany w funkcjonowaniu państwowych mediów. Nowy premier zapowiedział zawieszenie nadawania programów informacyjnych w telewizji i radiu publicznym do czasu zapewnienia obiektywności przekazu.

REKLAMA

  • Peter Magyar, lider TISZA, zapowiedział zawieszenie programów informacyjnych w państwowych mediach.
  • Decyzja ma obowiązywać do momentu zapewnienia obiektywnego przekazu przez nowe władze nadzorcze.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Węgry stoją u progu przełomowych zmian w systemie medialnym. Peter Magyar, lider partii TISZA, która odniosła zwycięstwo w niedzielnych wyborach parlamentarnych, zapowiedział zawieszenie nadawania programów informacyjnych w państwowych stacjach telewizyjnych i radiowych. Decyzja ta ma obowiązywać do czasu, aż nowa rada nadzorcza zapewni pełną obiektywność przekazu informacyjnego.

Według Magyara zatrzymanie "propagandy finansowanej przez państwo" to jeden z priorytetów nowego rządu. Zmiany mają na celu przywrócenie zaufania społeczeństwa do mediów publicznych oraz zapewnienie pluralizmu informacyjnego.

TISZA z większością konstytucyjną

Partia TISZA, kierowana przez Petera Magyara, zdobyła w niedzielnych wyborach większość konstytucyjną, co daje jej szerokie możliwości wprowadzania reform. Magyar zapowiada odbudowę demokracji, walkę z korupcją oraz przywrócenie niezależności instytucji państwowych, w tym mediów.

Międzynarodowe organizacje od lat zwracają uwagę na upolitycznienie węgierskich mediów. Według raportu Międzynarodowego Instytutu Prasy (IPI), system regulacji mediów na Węgrzech jest najbardziej upolityczniony w całej Unii Europejskiej. Szacuje się, że po 16 latach rządów Viktora Orbána, władze kontrolują bezpośrednio lub pośrednio aż 80 procent rynku medialnego.

Organizacje takie jak Human Rights Watch (HRW) apelują do nowego rządu o natychmiastowe działania. HRW wezwała do zawieszenia działalności Urzędu Ochrony Suwerenności, który powstał w 2023 roku i posiada szerokie uprawnienia do prowadzenia śledztw wobec dziennikarzy oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Według HRW, urząd ten wielokrotnie nękał media krytyczne wobec rządu oraz organizacje antykorupcyjne, takie jak Transparency International.