Według najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden, aż 21,2 proc. mieszkańców Niemiec jest zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym. To oznacza, że problem ten dotyka już ponad 17,6 mln osób.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Z opublikowanego we wtorek raportu wynika, że w 2025 roku 16,1 proc. niemieckiego społeczeństwa żyło poniżej granicy zagrożenia ubóstwem. To niewielki wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim, kiedy odsetek ten wynosił 15,5 proc. Około 13,3 mln osób otrzymuje wynagrodzenie poniżej progu uznawanego za granicę ubóstwa.
Zagrożenie ubóstwem dotyczy przede wszystkim osób bezrobotnych - aż 64,9 proc. tej grupy żyje poniżej progu ubóstwa. W trudnej sytuacji znajdują się także inne osoby niepracujące (33,8 proc.), emeryci (19,1 proc.), osoby samotne oraz samotnie wychowujące dzieci.
Zgodnie z definicją Unii Europejskiej, za osobę zagrożoną ubóstwem uznaje się tę, która dysponuje miesięcznym dochodem netto niższym niż 60 proc. przeciętnego ekwiwalentnego dochodu. W 2025 roku dla samotnej osoby w Niemczech próg ten wynosił 1446 euro, a dla czteroosobowej rodziny - 3036 euro.
Po uwzględnieniu nie tylko dochodów, ale także możliwości uczestniczenia w życiu społecznym, odsetek osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym wzrósł do 21,2 proc., co odpowiada około 17,6 mln mieszkańców Niemiec.
Badanie przeprowadzono na próbie 47 444 gospodarstw domowych i 81 255 osób powyżej 16. roku życia.
Federalny Urząd Statystyczny zastrzega, że są to wyniki wstępne, które będą jeszcze szczegółowo analizowane.