Chiny stały się drugą największą potęgą podwodną świata, wyprzedzając Rosję pod względem liczby okrętów podwodnych z napędem atomowym. Pekin nie tylko rozbudowuje swoją flotę, ale także inwestuje w najnowocześniejsze technologie, które mogą zmienić układ sił na morzach i oceanach.
- Chiny wyprzedziły Rosję pod względem okrętów podwodnych z napędem atomowym, stając się drugą potęgą podwodną świata po USA.
- Pekin intensywnie inwestuje w nowoczesne technologie i planuje dalszą rozbudowę floty, dążąc do pokonania Ameryki do 2035 roku.
- W odpowiedzi na wzrost siły Chin, Stany Zjednoczone wzmacniają sojusze w regionie Indo-Pacyfiku, m.in. poprzez partnerstwo AUKUS z Australią i Wielką Brytanią.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Chińska flota okrętów podwodnych z napędem atomowym liczy obecnie 32 jednostki. To plasuje Państwo Środka na drugim miejscu na świecie, za Stanami Zjednoczonymi, które na koniec 2025 roku dysponowały 71 takimi okrętami. Rosja, dotychczasowy rywal Chin w tej dziedzinie, posiada obecnie od 25 do 28 okrętów podwodnych o napędzie atomowym.
Trzon chińskiej floty stanowią okręty typu 093 i 093A Shang, jednak Pekin już rozpoczął masową produkcję nowocześniejszych jednostek typu 093B. Są one zintegrowane z balistycznymi pociskami YJ-20 oraz hipersonicznymi pociskami manewrującymi YJ-19, co znacząco zwiększa ich potencjał bojowy.
Choć Stany Zjednoczone wciąż utrzymują przewagę liczebną i technologiczną, tempo rozbudowy floty atomowych okrętów podwodnych w USA spada. Według Militarywatchmagazine, do 2030 roku amerykańskie stocznie będą w stanie budować zaledwie 1,2 okrętu rocznie. Ponadto USA pozostają w tyle w zakresie integracji pocisków hipersonicznych z okrętami podwodnymi i nawodnymi.
Portal Defence-Blog informuje, że Chiny planują dalszą rozbudowę swojej floty podwodnej w kolejnych latach. Pekin zamierza przewyższyć liczbę amerykańskich okrętów podwodnych o napędzie atomowym do 2035 roku.
Cała chińska marynarka wojenna liczy już ponad 370 okrętów, a do 2030 roku liczba ta ma przekroczyć 400. Dla porównania, amerykańska flota bojowa na koniec września 2024 roku liczyła 296 jednostek.
W obliczu rosnącej potęgi Chin, Stany Zjednoczone zwiększają swoją obecność w regionie Indo-Pacyfiku oraz zacieśniają współpracę z sojusznikami, zwłaszcza Australią. Kluczowym elementem tej strategii jest partnerstwo AUKUS, utworzone w 2021 roku, które zakłada rotacyjne bazowanie amerykańskich i brytyjskich okrętów podwodnych o napędzie atomowym w Australii.