Premier Kosowa Isa Mustafa potwierdził doniesienia prasowe i poinformował na Facebook’u, że jego brat wyemigrował z kraju, a w 2015 roku otrzymał azyl w Niemczech. Według danych Unii Europejskiej około 70 tys. Kosowian złożyło w ostatnich latach wnioski o azyl.

REKLAMA

To prawda. Zostałem poinformowany przez rodzinę i brata, że poprosił on o azyl za granicą, by móc otrzymać pomoc medyczną w związku z ciężką chorobą, której nie można leczyć w Kosowie - napisał premier. Dowodzi to tylko tego, że moja rodzina dzieli los pozostałych obywateli Kosowa, jak i problemy, z którymi muszą sobie radzić - kontynuował Mustafa.

Brat premiera, Ragip, przedostał się przez Serbię i Węgry do Francji. Tam odrzucono jednak jego wniosek o azyl. Schronienie przyznano mu jednak w Niemczech w kraju związkowym Nadrenii-Palatynatu - podał portal Insajderi.com.

Kosowo to niespełna dwumilionowy kraj, należący do najbiedniejszych państw w Europie. Kosowianie uciekają za granicę przed ubóstwem, w którym żyje prawie 40 proc. obywateli kraju, zamieszkanego w większości przez Albańczyków. Bezrobocie w Kosowie wynosi według oficjalnych szacunków 30 proc., a wśród młodych ludzi w wieku 15-24 lata nawet 56 proc.

Berlin poinformował na początku roku, że od stycznia do grudnia 2015 roku odnotowano dużą liczbę imigrantów z państw bałkańskich - prawie 70 tys. ludzi z Albanii i ponad 33 tys. z Kosowa.

Od października ubiegłego roku w Niemczech obowiązują jednak zaostrzone przepisy azylowe umożliwiające szybszą deportację obcokrajowców, którym odmówiono prawa do azylu; wnioski obywateli Kosowa, Albanii i Czarnogóry, uznanych przez UE za kraje bezpieczne, będą mogły być rozpatrywane w trybie przyspieszonym, a ich szanse na pozostanie w Niemczech są bardzo niewielkie.

Komisja Europejska wyjaśnia, że kraj znajdujący się na unijnej liście państw bezpiecznych to taki, w którym nie ma prześladowań, nie stosuje się w nim tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania bądź kar, nie występuje w nim zagrożenie poprzez użycie przemocy i nie ma tam konfliktu zbrojnego. KE informuje na swych stronach, że zaledwie 6,3 proc. wniosków o azyl złożonych w 2014 roku przez Kosowian było uzasadnionych i sześć państw członkowskich wskazało Kosowo jako bezpieczny kraj pochodzenia.

(az)