Włoski premier Silvio Berlusconi zapowiedział, że we wtorek złoży dymisję na ręce prezydenta Carlo Azeglio Ciampiego. Wcześniej Berlusconi próbował wszystkiego, by nie dopuścić do władzy centrolewicy pod wodzą Romano Prodiego.

REKLAMA

Obecny premier najpierw domagał się powtórnego przeliczenia głosów. Potem proponował, by to prezydent wybrał polityka, który miałby tworzyć nowy rząd. Nic z tego jednak nie wyszło. Berlusconi stracił nawet szansę, by jego zwolennik kierował pracami włoskiego Senatu.