Chwile grozy przeżyli pasażerowie francuskiego odrzutowca, który lądował awaryjnie na Syberii. Pasażerski Boeing z 220 osobami na pokładzie musiał przymusowo wylądować w Irkucku, po tym jak zepsuł się jeden z jego dwóch silników.

REKLAMA

Manewr przebiegł pomyślnie i nikomu nic się nie stało. Należący do linii lotniczych Air France samolot leciał z Seulu do Paryża.