Notuje się coraz więcej odwołań od decyzji ZUS o cofnięciu prawa do zasiłku kobietom w ciąży. To skutek nasilonych kontroli prowadzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
- Liczba odwołań od decyzji ZUS o cofnięciu prawa do zasiłku dla kobiet w ciąży systematycznie rośnie.
- ZUS znacząco zwiększył liczbę kontroli prawidłowości zwolnień lekarskich: w 2023 r. było ich poniżej 90 tys., a w latach 2024-2025 już 138-139 tys.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jeszcze kilka lat temu decyzja ZUS o zakwestionowaniu zwolnienia lekarskiego i cofnięciu prawa do zasiłku kobiecie w ciąży kończyła sprawę. Obecnie odnotowuje się coraz więcej odwołań. Czasem kończą się zmianą rozstrzygnięcia przez sąd - pisze "DGP".
Z danych, do których dotarł dziennik, wynika, że w latach 2023-2025 liczba odwołań od decyzji wydawanych po kontrolach zwolnień lekarskich w ciąży wzrosła z 33 do 70. Choć w porównaniu z ogólną liczbą przeprowadzonych kontroli odwołania stanowią niewielki odsetek, to jak wskazuje "DGP", kierunek zmian jest jednoznaczny.
W ostatnich latach wyraźnie zwiększyła się ogólna liczba kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich - w 2023 r. było to mniej niż 90 tys.; w kolejnych dwóch latach 138-139 tys.
Trend dotyczy również kobiet w ciąży, choć nie są głównym celem systemu kontrolnego ZUS. W ub.r. sprawdzono zwolnienia wystawione 5 tys. ciężarnych.
Jak pisze "DGP", intensyfikacja działań ZUS nie przełożyła się na proporcjonalny wzrost liczby przypadków, w których cofnięto prawo do świadczenia.