144 osoby zmarły od początku zimy w Polsce z powodu wychłodzenia – to najnowsze dane policji. Tylko w ciągu weekendu zamarzło 21 osób. Szef MSWiA Ludwik Dorn zapowiedział kontrole instalacji ciepłowniczych. Ze srogą zimą zmaga się cały kraj.

REKLAMA

Kontrole mają przeprowadzić wojewodowie – to reakcja na powtarzające się w ostatnich dniach awarie sieci cieplnych. Dorn stwierdził jednak, że wszystkie służby są przygotowane na ewentualne niesienie pomocy w razie problemów, związanych z silnymi mrozami.

Rzeczywistość jest jednak nieubłagana. W wielu miejscach kraju zima znacznie utrudnia działanie komunikacji. Opóźnione są pociągi i autobusy, w aglomeracji katowickiej mróz daje się we znaki pasażerom tramwajów – wiele kursów zostało zawieszonych.

Policjanci apelują, by pomagać osobom starszym i chorym, które mogą mieć problemy z ogrzaniem domu. Funkcjonariusze alarmują też, że główną przyczyną zamarznięć jest alkohol – większość ofiar mrozów to osoby pod wpływem alkoholu.

Zobacz również:

Bardzo niska temperatura spowodowała, że na Warmii i Mazurach, a także w Ostrowcu Świętokrzyskim w poniedziałek zamkniętych będzie wiele szkół. O możliwości odwoływania lekcji przypomina minister edukacji narodowej. Zajęcia mogą być zawieszone, jeżeli przez dwa dni z rzędu wieczorem temperatura na zewnątrz dojdzie do minus 15 stopni Celsjusza lub przekroczy tę granicę.

Według Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności, bardzo zimno ma być do najbliższej środy. Od połowy tygodnia ociepli się i temperatura nie powinna spadać poniżej -10 st. C. Mogą jednak pojawić się opady śniegu.