Cztery osoby podejrzewane o przyjmowanie łapówek podczas organizowania przetargów na obsługę laboratoryjną szpitali zatrzymała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zatrzymani to pracownicy placówek służby zdrowia z Lublina, Warszawy, Lubina oraz przedstawiciel jednej ze spółek branży medycznej.

REKLAMA

Śledztwo w sprawie korupcji w służbie zdrowia prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Łodzi. Dotyczy ono kilkudziesięciu przypadków nieprawidłowych przetargów z lat 2001-2007. Do przestępstw miało dochodzić m.in. w Białymstoku, Łodzi, Bełchatowie, Częstochowie, Gliwicach, Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej, Katowicach, Legnicy, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Starachowicach.

Przedstawiciele firm - w zamian za korzystne rozstrzygnięcia konkursów, dotyczących przejmowania laboratoriów szpitalnych w całym kraju, oraz przetargów na dostawę sprzętu medycznego i odczynników laboratoryjnych - mieli wręczać łapówki pracownikom publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej. Wysokość łapówek dochodziła do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Oprócz pieniędzy wręczano także sprzęt elektroniczny.

Dotychczas w tej sprawie postawiono zarzuty 40 osobom, 21 z nich przebywa już w areszcie. Wśród podejrzanych są osoby pełniące kierownicze funkcje w spółkach medycznych, ich przedstawiciele handlowi, kierownicy i dyrektorzy szpitali oraz laboratoriów szpitalnych, a także funkcjonariusz policji i lekarz.

We wrześniu tego roku do sądu trafił pierwszy akt oskarżenia w tej sprawie. Przed sądem stanie trzech byłych dyrektorów szpitali w Łodzi i Zgierzu oraz żona jednego z nich. Cała czwórka oskarżona została o przyjęcie korzyści majątkowych. Grozi im do 10 lat więzienia.