Janusz Wojcieszak - wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, poszukiwany od ponad tygodnia przez kilkuset studentów - prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Jak dowiedział się reporter RMF FM Tomasz Skory, mężczyzna zostawił list pożegnalny.

REKLAMA

Policjanci natrafili na ciało doktora Wojcieszaka wczoraj w okolicach Mostu Gdańskiego w Warszawie. Wcześniej nad Wisłą znaleziono jego marynarkę i dokumenty.

Janusz Wojcieszak, wykładowca iberystyki na Uniwersytecie Warszawskim, zaginął 8 października. Naukowiec wyszedł z domu na warszawskich Bielanach około południa. Od tamtej pory nie dawał znaku życia. W bezprecedensowej akcji poszukiwawczej brały udział setki osób, w tym - studenci i wykładowcy.