Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się proces apelacyjny byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza, który w pierwszej instancji został uniewinniony od zarzutu potrącenia rowerzystki. Prokuratura złożyła apelację, a wyrok odwoławczy zostanie ogłoszony 24 kwietnia.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Sprawa dotyczy wypadku, który miał miejsce 4 maja 2019 roku w Hajnówce. Włodzimierz Cimoszewicz, były premier i europoseł, został oskarżony o potrącenie 70-letniej rowerzystki na oznakowanym przejściu dla pieszych. Kobieta doznała złamania kości podudzia oraz otarć twarzy i dłoni.
Prokuratura zarzuciła Cimoszewiczowi nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w tym nieuważne obserwowanie drogi i brak zachowania szczególnej ostrożności. Dodatkowo oskarżono go o ucieczkę z miejsca zdarzenia. Prokuratura domaga się uchylenia wyroku uniewinniającego i zwrotu sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Cimoszewicz nie przyznał się do winy, twierdząc, że jechał z dozwoloną prędkością, a rowerzystka wjechała na przejście. Zapewniał, że nie uciekł z miejsca wypadku, lecz odwiózł poszkodowaną do domu na jej prośbę. Stamtąd kobieta zdecydowała się jednak pojechać do szpitala.
Sąd w Hajnówce uznał, że brak jest dowodów potwierdzających winę oskarżonego, ale wątpliwości nie zostały rozwiane. Wątek rzekomej ucieczki z miejsca wypadku został umorzony z powodu przedawnienia karalności.
Wyrok w sprawie apelacyjnej zostanie ogłoszony 24 kwietnia.