Żagiel, Kuna, Ałganow, FOZZ, Baranina, Wiatr - to mieszanka szpiegowsko-biznesowo-aferalna, która jest tłem dla spotkań Jana Kulczyka z rosyjskim szpiegiem, Władimirem Ałganowem.

REKLAMA

Jak już wiadomo, dwaj panowie - Aleksander Żagiel i Andrzej Kuna - brali udział w wiedeńskim spotkaniu najbogatszego Polaka z (byłym?) radzieckim, a potem rosyjskim szpiegiem. Według jednej z notatek, mieli oni zorganizować spotkanie Kulczyka z Ałganowem.

Interesy tych polsko-austriackich biznesmenów splatają się także z interesami Sławomira Wiatra, byłego ministra do spraw referendum europejskiego i wspólnika Żagla i Kuny. Panowie nadal prowadzą wspólne interesy, Sławomir Wiatr nie chce jednak rozmawiać ani o biznesowej przeszłości ani o teraźniejszości. Przyznaje jedynie, że nadal prowadzi z Żaglem i Kuną dwie firmy, Press Service i Mitpol.

Ta druga zajmuje się sprzedażą eleganckich stołowych wyrobów dekoracyjnych. Od Mitpolu zresztą wszystko się zaczęło. Spółka powstała w 1990 roku. W 1995 roku do Sławomira Wiatra dołączyli Kuna i Żagiel. Obaj w tym czasie mieli inną firmę. A w niej bardzo ciekawego pracownika... Władimira Ałganowa. Ponadto według doniesień prasowych, powiązana z Mitpolem spółka skorzystała z pieniędzy byłej PZPR. Wiatr wszystko to nazywał śmiesznymi bzdurami. W Faktach podaliśmy informację za "Tygodnikiem SOLIDARNOŚĆ", że prezydent Aleksander Kwaśniewski był prezesem Rady Nadzorczej spółki MITPOL. Informacja ta nie jest prawdziwa - prezydent nie pełnił funkcji szefa rady nadzorczej tej firmy...