"Jak zobaczyłem zdjęcie, to od razu się popłakałem. Widać, że Andrzej Poczobut nie jest zdrowy" - mówił w Radiu RMF24 Aleś Zarembiuk - szef Białoruskiego Domu w Polsce. "Widać, że jest po 5 latach bardzo ciężkich tortur i bardzo ciężkich przeżyć" - dodał.

REKLAMA

Zarembiuk o Poczobucie: Był odizolowany od całego świata

Aleś Zarembiuk w rozmowie z Michałem Zielińskim na antenie Radia RMF24 zwracał uwagę, że wystarczy spojrzeć na zdjęcia sprzed kilku lat, by zobaczyć, jak bardzo fizycznie zmienił się Andrzej Poczobut po latach więzienia go przez białoruski reżim. Jak dodał, wszyscy uwalniani w ostatnich latach więźniowie reżimu Łukaszenki mieli ogromne problemy ze zdrowiem.

Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu pic.twitter.com/TSs97ry7X1

donaldtuskApril 28, 2026

Gość Radia RMF24 zwracał też uwagę na warunki, w jakich więziony był polski dziennikarz.

On połowę czasu - jeśli nie większość - spędził w izolatkach łukaszenkowskich. Nie miał komunikacji. Był odizolowany od całego świata - podkreślał Zarembiuk.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Andrzej Poczobut na wolności. Zarembiuk: Nie wie, do jakiego świata wrócił po 5 latach izolacji i tortur

Andrzej Poczobut jest człowiekiem wartości, człowiekiem mocnym, Polakiem z prawdziwego zdarzenia. Myślę, że będzie kontynuował swoją pracę naukową i również wróci do dziennikarstwa - stwierdził szef Białoruskiego Domu w Polsce. Musi najpierw dojść do siebie, sprawdzić swoje zdrowie, zrozumieć, do jakiego świata powrócił po 5 latach izolacji i tortur - zastrzegł.

Zarembiuk przekonywał, że Andrzej Poczobut był dla rządzącego Białorusią Aleksandra Łukaszenki szczególnie ważnym więźniem.

On tak jak wcześniej handluje ludźmi. Zabrał swoich agentów, przedstawicieli swoich służb, którzy działali na szkodę bezpieczeństwa Polski i tylko w taki sposób oddał Andrzeja Poczobuta - tłumaczył.

"Poczobut nigdy nie zdradził wartości"

Zarembiuk podkreślił na antenie Radia RMF24, że uważa Poczobuta za wielkiego człowieka. Nie dlatego, że siedział w więzieniu łukaszenkowskim, bo takich ludzi są tysiące. Był zawsze człowiekiem wartości i nigdy tych wartości nie zdradził - tłumaczył.

Pytany o to, kiedy spotka się z Poczobutem, szef Białoruskiego Domu w Polsce stwierdził, że chciałby to zrobić jak najszybciej - nawet już jutro.

Wkrótce pojawi się pełne omówienie rozmowy

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Andrzej Szejna: Łukaszenka musiał wykonać krok w tył, aby uwolnić Poczobuta