Polsko-ukraińskie pogranicze nawiedzają huragan i powódź. Żywioł niszczy infrastrukturę drogową i techniczną, zagrożone jest zdrowie i życie ludności zamieszkującej okolice polskich Malhowic i ukraińskich Niżankowic. Trzeba udrożnić w ciągu 48 godzin linię kolejową - inaczej w rejonie może wybuchnąć epidemia… Tak - w dużym skrócie - wygląda scenariusz I Bieszczadzkiej Siekierezady Kolejowej - akcji udrażniania ginącego miejscami w gąszczu drzew i krzewów transgranicznego szlaku kolejowego, firmowanej przez grupę pasjonatów z KochamKolej.pl.

REKLAMA

"Akcję ratunkową" przeprowadzą polskie i ukraińskie służby. Spróbują udrożnić linię kolejową nr 102 - uprzątnąć powalone przez huragan drzewa i naprawić przeprawy mostowe uszkodzone przez powódź. Akcja zakończy się sukcesem, jeśli mniej więcej 8-kilometrowy odcinek linii kolejowej zostanie udrożniony w założonym czasie 48 godzin - "udrożniony" oznacza, że możliwy będzie przejazd z Przemyśla do stacji granicznej w Malhowicach 15-tonowej drezyny - po raz pierwszy od 26 lat!

"Siekierezada", która odbędzie się w dniach 21-22 października, jest akcją społeczną, która ma przeciwdziałać kolejowemu wykluczeniu Bieszczad w ciągu kilku najbliższych lat. Jak podkreślają organizatorzy, na lata 2017-2020 planowane są remonty i czasowe zamknięcia linii kolejowych 106 Jasło - Rzeszów i 108 Jasło - Nowy Zagórz. Zdaniem pasjonatów z KochamKolej.pl, alternatywą byłoby wznowienie tranzytowego połączenia kolejowego na trasie Zagórz - Chyrów - Przemyśl.

Ostatnie z wymienionych miast wraz z doprowadzeniem do niego autostrady A4 i coraz bardziej rychłą perspektywą dojeżdżania Pendolino staje się komunikacyjnym oknem na świat dla mieszkańców Bieszczadów i całego polsko-ukraińsko-słowackiego pogranicza - zaznacza Jerzy Zuba, pełnomocnik burmistrza Zagórza ds. kolei oraz pomysłodawca i główny koordynator kampanii społecznej KochamKolej.pl.

Nadrzędnym celem naszej akcji jest reaktywacja połączeń kolejowych pomiędzy Przemyślem, Chyrowem a Zagórzem. To najkrótsza droga w Bieszczady - podkreśla natomiast Karol Gajdzik, przemyski koordynator KochamKolej.pl.

Gdybyście mieli ochotę wziąć udział w "akcji ratowniczej", której celem będzie udrożnienie linii nr 102 - i zapobieżenie epidemii! - zajrzyjcie na stronę www.siekierezada.eu. Trwa tam nabór wolontariuszy.

(edbie)