Warszawscy urzędnicy marnują pieniądze mieszkańców stolicy! Tym razem, kiedy zerwali ułożoną kilka tygodni wcześniej nawierzchnię na jednej z głównych arterii, reporter RMF FM Paweł Świąder zawiadomił prokuraturę. Dzisiaj został przesłuchany.

REKLAMA

Procedura była standardowa. Po tym, jak Paweł Świąder opisał wszystko co wie w zawiadomieniu, prokurator Anna Mizak musiała przesłuchać go jako świadka, żeby zeznania zapisać do protokołu. Nasz dziennikarz opowiedział więc, jak drogowcy poinformowali wszystkie służby o planowanej wymianie nawierzchni i o tym, że ciepłownicy dopiero przy okazji zorientowali się - już po tym remoncie - że ich instalacje są w złym stanie.

Dlaczego nie sprawdzili ich przed remontem, nie potrafią odpowiedzieć, ale prokuratura jest w stanie sprawdzić, czy doszło do zaniedbań i czy popełniono przestępstwo. Decyzja o tym, czy wszcząć śledztwo powinna zapaść w ciągu miesiąca.