Olsztyński urzędnik stracił pracę za pijaństwo – taką decyzję podjął prezydent miasta. Kierownik referatu w olsztyńskim ratuszu miał prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna prawdopodobnie pił w pracy, a potem jechał samochodem.

REKLAMA

Prezydent Olsztyna jest przekonany, że mężczyzna nie pił sam. - Wszyscy którzy, w tym uczestniczyli, zostaną postawieni w stan najwyższej odpowiedzialności - tłumaczy i dodaje, że gdy będą dowody, urzędnicy zostaną zwolnieni. Interesanci są oburzeni zachowaniem urzędnika. Posłuchaj relacji Beaty Tonn:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Podczas przesłuchania urzędnik tłumaczył, że musiał napić się z kolegą, bo ma problemy w domu.

To nie pierwsza alkoholowa wpadka kierownika. Mężczyzna 2 miesiące temu stracił z tego powodu prawo jazdy. Policja postawiła mu więc ponownie zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu. Grozi mu za to kara do 2 lat więzienia.

Urzędnik stracił już samochód, a prokurator złożył wniosek o odebranie mu prawa jazdy na 8 lat.