Dopiero za miesiąc poznamy przyczyny wypadku i ostateczne wyniki sekcji zwłok Bronisława Geremka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że profesor zmarł w wyniku "urazu wielonarządowego" spowodowanego wypadkiem drogowym. Nic nie wskazuje na zawał serca.

REKLAMA

Nie wiadomo też co było przyczyną wypadku. Do tego potrzeba opinii biegłych. Będziemy szukali takich biegłych, którzy wydadzą opinię w terminie jak najkrótszym - powiedziała prokurator Magdalena Mazur-Prus:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Ale to też zajmie prawdopodobnie około miesiąca (ci biegli mają zostać powołani już jutro). Dużą pomocą mogą być też bardzo ważni świadkowie, szukani teraz przez prokuraturę. Są to osoby, które jechały bezpośrednio za samochodem marki Mercedes - dodała pani prokurator:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Prokuratura apeluje, aby ci świadkowie sami się zgłosili. Przebiegu wypadku nie pamięta niestety pasażerka mercedesa, która siedziała obok profesora Geremka.

Bronisław Geremek zginął wczoraj. Koło Nowego Tomyśla w Wielkopolsce prowadzony przez niego mercedes zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem dostawczym.