Stoczniowcy ze Szczecina jadą do stolicy. Nie będą jednak demonstrować. Chcą porozmawiać z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem i dowiedzieć się więcej o tajemniczym inwestorze, który wykupił ich zakład. Na informacje w tej sprawie czekają od dwóch tygodni. Chcą również gwarancji zatrudnienia dla 2,5 tys. osób.

REKLAMA

40 stoczniowców ze Szczecina zakończyło już pierwsze szkolenia, które miały im pomóc w znalezieniu nowej pracy. Niestety nie wiadomo, ilu z nich udała się ta sztuka. Danych nie zna nawet firma przygotowująca stoczniowców do nowej pracy. Byli pracownicy Stoczni Szczecińskiej „Nowa” zdają sobie sprawę, że ze znalezieniem pracy może być ciężko. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Pawła Żuchowskiego:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

W sumie na szklenia może zgłosić się około 4 tysięcy stoczniowców.