Stowarzyszenie Sędziów Themis w opublikowanym wczoraj stanowisku protestuje przeciwko przeniesieniu sędziego Waldemara Żurka do innego wydziału. Decyzję o przeniesieniu podjęła prezes Sądu Okręgowego Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wczoraj wręczono ją sędziemu.

REKLAMA

Decyzją prezes sędzia Waldemar Żurek, były rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa i Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", został przeniesiony z II wydziału cywilno-odwoławczego do I wydziału cywilnego Sądu Okręgowego.

"Stowarzyszenie Sędziów Themis, w związku z decyzją Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, dotyczącą przeniesienia sędziego Waldemara Żurka - wbrew jego woli - do innego wydziału, oświadcza, że decyzja ta została podjęta w sytuacji braku stosownej opinii Kolegium Sądu Okręgowego" - napisali sędziowie ze stowarzyszenia Themis w stanowisku opublikowanym w poniedziałek na swojej stronie internetowej.

"Jest to kolejny przejaw lekceważenia przepisów prawa oraz resztek likwidowanej samorządności sędziowskiej, która stoi na straży niezależności sądów" - stwierdzili sędziowie. Poinformowali, że Themis podtrzymuje swoje stanowisko z 31 lipca br., w którym protestowało przeciwko przeniesieniu.

Sędziowie napisali także wczoraj, że "Stowarzyszenie Sędziów Themis udzieli pełnego wsparcia zarówno sędziemu Waldemarowi Żurkowi, jak i każdemu sędziemu, który padnie ofiarą systemowych lub osobistych szykan".

Decyzja bez quorum


Jak podały media, w zeszłym tygodniu zebrało się 16-osobowe kolegium Sądu Okręgowego, które miało zaopiniować plan przeniesienia sędziego Żurka. Jednak tuż przed głosowaniem 14 członków kolegium opuściło salę. Dwóch pozostałych zagłosowało: jeden był "za", drugi "przeciw". Mimo braku quorum, w poniedziałek sędzia Waldemar Żurek otrzymał decyzję o przeniesieniu. W piśmie widnieje pouczenie, że może się od decyzji o przeniesieniu odwołać do Krajowej Rady Sądownictwa.

Sąd Okręgowy w Krakowie nie podał żadnego komunikatu w tej sprawie.

"Nie zgadzam się z tą decyzją, będę podejmował kroki prawne, odbieram to oczywiście jako szykanę" - powiedział wczoraj sędzia Waldemar Żurek. Poinformował, że złożył w poniedziałek pismo do władz SO, że będzie orzekał w swoim dotychczasowym wydziale, ponieważ ma tu sprawy wyznaczone na wrzesień. Dodał, że będzie korzystał z przysługujących mu środków prawnych, ponieważ uważa, że naruszono prawo wobec niego.

Jak wskazał, wśród argumentów, na które mógłby się powołać, jest naruszenie przepisów "także tych uchwalonych przez nowe władze", w zakresie m.in. braku quorum. Niepoddania pod głosowanie wniosku o odroczenie posiedzenia. Nieuwzględnienia przy przenoszeniu stażu pracy sędziego, chociaż zgodnie z ustawą o ustroju sądów powszechnych sędziowie z największym stażem powinni być przenoszeni jako ostatni.

Zastrzeżenia sędziego Żurka budzi także m.in. zobowiązanie go do orzekania w 100 proc. spraw, podczas gdy jako członka Kolegium SO powinno go obowiązywać orzekanie w 90 lub 75 proc. oraz wskazana w decyzji kwestia możliwości odwołania do Krajowej Rady Sądownictwa - z której wynika, że przysługuje mu w przypadku, gdyby rozpoznawał inny zakres spraw.

"Mam trafić do wydziału SO, w którym przewodniczącym jest sędzia Sądu Rejonowego. Cenię sędziów SR, ale to jest postawienie na głowie pragmatyki sądowej. Co ciekawe, wiosną tego roku obecna prezes, sędzia SR, sama się delegowała do mojego wydziału razem z innym sędzią z SR. Ponadto, w obu wydziałach jest taki sam poziom spraw" - dodał sędzia Żurek.

"Ma niewielkie doświadczenie orzecznicze w pierwszej instancji


Plany przeniesienia sędziego Waldemara Żurka do innego wydziału Sądu Okręgowego w Krakowie prezes sądu Dagmara Pawelczyk-Woicka ujawniła pod koniec lipca. Chodziło o przeniesienie sędziego z II wydziału cywilno-odwoławczego do I wydziału cywilnego Sądu Okręgowego.
II wydział cywilno-odwoławczy SO, w którym obecnie orzeka sędzia Żurek, jest sądem drugiej instancji, do którego trafiają do rozpoznania odwołania od wyroków sądów rejonowych. Wydział I cywilny SO jest natomiast sądem pierwszej instancji. Przeniesienie byłoby więc de facto degradacją sędziego - wskazywały media.

W komunikacie prezes SO Dagmara Pawelczyk-Woicka stwierdziła, że propozycja przeniesienia sędziego była uzasadniona merytorycznie i wynikała z problemu "nieopanowania wpływu spraw w pionie cywilnym" i potrzebą wzmocnienia kadrowego wydziału. Wskazała także m.in., że sędzia Żurek ma niewielkie doświadczenie orzecznicze w pierwszej instancji. W oświadczeniu wyliczyła okresy, w których sędzia Żurek orzekał "ze znacząco obniżonym przydziałem spraw" jako pełniący funkcję rzecznika prasowego SO lub nie orzekał w związku z delegacjami do Ministerstwa Sprawiedliwości, Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury czy Krajowej Rady Sądownictwa.

Odnosząc się wtedy do tego oświadczenia Waldemar Żurek podkreślał, że oba wydziały mają zupełnie inną specyfikę i propozycję przeniesienia odbiera jako sposób na pognębienie go. Jego zdaniem "ma to wywołać efekt mrożący wobec niego i innych sędziów".
Podnosił, że był jednym z pierwszych sędziów z jego rocznika, awansowanym do sądu odwoławczego, a nobilitacja ta spotkała go w wyniku oceny jego pracy. "Relatywnie wcześnie awansowałem - a teraz pokazuje się to jako zarzut i sugeruje, że może nie umiem orzekać w sądzie pierwszej instancji" - powiedział sędzia Żurek.

Przeciwko tym planom wypowiedziały się wówczas także dwa stowarzyszenia sędziowskie "Iustitia" i "Themis". "Nie mamy wątpliwości, że nieuzasadniony merytorycznie zamiar przeniesienia sędziego Żurka do innego wydziału stanowi politycznie motywowaną szykanę wobec tego sędziego" - podkreślono w stanowisku Stowarzyszenia Sędziów "Themis". Z kolei zarząd warszawskiego oddziału "Iustitii" określił to w uchwale jako "próbę zastraszenia sędziów występujących otwarcie przeciwko działaniom zmierzającym do politycznego podporządkowania wymiaru sprawiedliwości".

Na początku sierpnia z zapytaniem o merytoryczne powody przeniesienia sędziego Waldemara Żurka do innego wydziału Sądu Okręgowego w Krakowie do prezes sądu Dagmary Pawełczyk-Woickiej zwrócił się Rzecznik Praw Obywatelskich.

Sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka jest prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie od 9 stycznia; została powołana na to stanowisko przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

(nm)