Do końca roku przedłużono śledztwo w sprawie zniknięcia słów "lub czasopisma" z projektu ustawy medialnej. Dochodzenie umorzone przez warszawską prokuraturę, wznowiła w ubiegłym tygodniu Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku.

REKLAMA

Śledztwo dotyczy przerobienia w marcu dwa tysiące drugiego roku dokumentu w postaci - rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji poprzez usunięcie wyrazów ”lub czasopisma" . Brak tych słów w ustawie oznaczał, że wydawcy czasopism mogli kupić ogólnopolską telewizję, co nie było możliwe w przypadku właścicieli dzienników.

Na wniosek sejmowej komisji śledczej, która zajmowała się aferą Rywina, sprawę badała najpierw Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Umorzyła ją pod koniec lipca z powodu niewykrycia sprawców.

Prokuratura Krajowa uchyliła jednak to postanowienie i przekazała sprawę do Białegostoku.