To była dobra debata, z prawdziwymi tematami, dobrymi relacjami między kandydatami, w której powiedziane zostało dużo ważnych rzeczy - w ten sposób sobotnią debatę prawyborczą między Małgorzatą Kidawa-Błońską a Jackiem Jaśkowiakiem ocenił lider PO Grzegorz Schetyna. W biznesie czy w sporcie nigdy nie jestem w pełni usatysfakcjonowany, bo zawsze można coś zrobić lepiej, ale myślę, że nie było źle – komentował Jaśkowiak.

REKLAMA

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zapytany przez dziennikarzy po debacie, który z kandydatów go przekonał, odpowiedział: "oboje".

Dopytywany, kto z dwójki: Kidawa-Błońska czy Jaśkowiak ma większe szanse na partyjną nominację, szef Platformy stwierdził, że trudno na razie powiedzieć. Jest jeszcze tydzień rozmów, spotkań, to wszystko się jeszcze będzie działo. Cieszę się, (było) duże zainteresowanie, dobra debata, prawdziwe tematy i dobre relacje między kandydatami - zaznaczył lider PO.

Gratulacje dla @M_K_Blonska i @jacek_jaskowiak za bardzo dobr rozmow o Polsce w debacie. #PrawyboryPrezydenckie

SchetynadlaPODecember 7, 2019

Zwrócił uwagę, że oboje kandydaci pochodzą z jednej partii, dlatego też - w jego odczuciu - trudno mówić o tym, że był to pojedynek przeciwników politycznych. Dlatego jak na taką wspólnotę myśli, programu spojrzenia, cieszę się, że dużo zostało powiedziane, dużo ważnych rzeczy - dodał Schetyna.

Podkreślił jednocześnie, że Platforma to jedyna "partia, która jest w stanie podjąć bardzo ważną, demokratyczną, wewnętrzną decyzję, wskazującą kandydata na prezydenta". Jestem przekonany, że prezydenta naszego kraju - dodał Schetyna.

Jaśkowiak: Zawsze można coś zrobić lepiej, zawsze można dodać coś więcej

W biznesie, w sporcie nigdy nie byłem zupełnie zadowolony, bo zawsze można coś zrobić lepiej, zawsze można dodać coś więcej, ale myślę, że nie było źle - skomentował Jaśkowiak.

Pytany o własne szanse powiedział, że ma teraz wiele spotkań w terenie i często przed takimi spotkaniami wiele osób ma wątpliwości lub zdecydowanie opowiada się za Małgorzatą Kidawą-Błońską, ale po spotkaniu to się często zmienia. Przede mną jeszcze wiele spotkań, czy mi się uda przekonać wystarczającą liczbę osób, zobaczymy 14 grudnia - powiedział Jaśkowiak.

Pytany o podkreślanie przez jego kontrkandydatkę faktu, że jest kobietą, powiedział: Sądzę, że nie możemy wykluczać kogokolwiek z uwagi na płeć, nawet jeśli jest mężczyzną.

Prezydent Poznania był również pytany o ewentualną prezydencką kandydaturę Szymona Hołowni. Każdy kandydat może być mocny i jest istotne, kto w ostatecznej wersji będzie kandydatem poszczególnych formacji, ilu tych kandydatów będzie - mówił. Pan Hołownia będzie groźny nie tylko dla prezydenta Dudy, jeśli chodzi o zabieranie mu głosów, ale będzie zabierał głosy także Kosiniakowi-Kamyszowi i innym kandydatom - dodał.

Kidawa-Błońska: Polska potrzebuje prezydenta, który będzie mówił my, a nie ja

Polska potrzebuje prezydenta, który będzie potrafił rozmawiać z każdym i będzie częściej używał słowa my, a nie ja - powiedziała dziennikarzom wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana po debacie z Jackiem Jaśkowiakiem o zasadnicze różnice między nimi.

Jeszcze cały tydzień kampanii, jeszcze wiele miejscowości i spotkań z moimi koleżankami i kolegami z Platformy Obywatelskiej, ale wydaje mi się, że ta dzisiejsza debata była ciekawa, dowiedzieliście się państwo o różnicach między nami - mówiła Kidawa-Błońska.

Przyznała, że w wielu sprawach jako członkowie PO mają podobne zdanie. Ale jesteśmy inni, mamy inne temperamenty i to nasi koleżanki i koledzy zadecydują, kto dla nich jest tym wymarzonym prezydentem - powiedziała.

Pytana, czy podziela opinię Jaśkowiaka, że Andrzej Duda powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, potwierdziła, że prezydent złamał konstytucję, więc ona ma nadzieję, że parlament kiedyś podejmie taką decyzję.

Uważam, że każdy, kto łamie konstytucję, powinien ponieść taką odpowiedzialność, niezależnie z jakiej opcji będzie. To będzie sygnał dla polityków, że odpowiadamy za rzeczy, które robimy - wyjaśniała.

Pytana, czy Polska powiatowa jest gotowa na prezydenta kobietę przekonywała, że w tej Polsce "jest dużo ludzi, którzy chcą, żeby z nimi rozmawiać". Mają poglądy bardzo otwarte i chcą nowego sposobu rozmawiania. Mam wrażenie, że te rozmowy ze mną, z kobietą, są dla nich łatwiejsze i łatwiej nawiązuję z nimi kontakt - podkreślała.

Prawybory prezydenckie w PO. Debata kandydatów

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Poznania Jaśkowiak biorą udział w prawyborach, które mają 14 grudnia wyłonić kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta.

W sobotę spotkali się w Warszawie na przedwyborczej debacie. Wśród tematów dyskusji pojawiły się m.in.: polityka zagraniczna, obronność, zdrowie, system emerytalny i ochrona środowiska.