Bezdomne psy czekają na Waszą pomoc. W schronisku dla zwierząt w kieleckich Dyminach potrzebne jest wszystko, co pomoże im przetrwać zimę. Przydadzą się koce i stare ubrania, ale przede wszystkim specjalistyczna karma. Psy chore i w podeszłym wieku wymagają fachowej opieki, a schronisko nie zawsze ma pieniądze, by zapewnić czworonogom to, czego potrzebują.

REKLAMA

/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX
/ Michał Michta (RMF MAXXX) / RMF MAXX

Pracownicy schroniska proszą o pomoc dla ponad stu psów, które mają pod swoją opieką.

Suchej karmy mamy pod dostatkiem, ale mokra, w puszkach lub saszetkach jest szczególnie pożądana. Tej nam brakuje. Wiele naszych psów jest chorych i w podeszłym wieku, dlatego bardzo prosimy także o karmę specjalistyczną - mówi Paulina Podgajna ze schroniska.

Dodaje, że mile widziani są darczyńcy, którzy mogą zakupić karmy typu sensitive i hypoallergenic. Trafia ona do psów po przebytych chorobach układu pokarmowego.

Z kolei na karmy typu recovery oczekują psy i koty, które trafiają do schroniska niejednokrotnie z ogromną niedowagą. Ta karma trafia też do seniorów i psów z chorobami nowotworowymi.

Przydadzą się też wszelkiego rodzaju witaminy i suplementy diety na odporność, sierść czy skórę, a także podkłady chłonne dla zwierząt po zabiegach czy preparaty wspomagające stawy - dodaje Marta Jasik, technik weterynarii pracujący w schronisku w kieleckich Dyminach.

Przyda się także to wszystko, co pomoże zwierzętom przetrwać zimę. Pracownicy schroniska chętnie przyjmą stare koce, ciepłe ubrania, poduszki, pościel, którymi można np. ocieplić budy dla psów.

Te zwierzaki nie mają tu zbyt wiele, bo my mamy ograniczone pieniądze i czas, który możemy im wszystkim poświęcić, więc taka mała pomoc od człowieka to dla nich naprawdę wiele - dodaje Marta Jasik.

Inną formą pomocy bezdomnym zwierzakom jest wirtualna adopcja. Miłośnicy czworonogów, którzy nie mają warunków, by przygarnąć je do swojego domu, kupują pupilom karmę lub przekazują pieniądze, by schronisko mogło zapewnić im właściwą opiekę.

Obecnie w schronisku w kieleckich Dyminach przebywa około 100 psów i ponad 30 kotów. Z placówką współpracuje około 30 wolontariuszy.

Jeśli chcesz pomóc zwierzakom ze schroniska w Dyminach, TUTAJ znajdziesz wszystkie potrzebne dane kontaktowe: adres oraz nr konta.

Michał Michta (j.)