Udaremnił przemyt 6 milionów papierosów. Dzięki niemu z budżetu państwa nie ubyło 6 milionów złotych. Teraz po 9 latach intensywnej służby w Izbie Celnej w Przemyślu labrador Questo przechodzi na zasłużoną emeryturę.

REKLAMA

/ Darek Delmanowicz (PAP) / PAP
/ Darek Delmanowicz (PAP) / PAP
/ Darek Delmanowicz (PAP) / PAP
/ Darek Delmanowicz (PAP) / PAP
/ Darek Delmanowicz (PAP) / PAP
/ Darek Delmanowicz (PAP) / PAP

Na służbie spędził większość swojego życia. Skontrolował tysiące samochodów, ciężarówek i autokarów. Był jednym z dziewiętnastu psów przemyskiej izby. Jak mówią celnicy - pies specjalizował się w wykrywaniu tytoniu.

Świetne wyniki Questo to niewątpliwie dobre wyszkolenie, zgrany duet ze swoim przewodnikiem, ale i dobre geny. Jego rodzice pracowali także w Służbie Celnej, wykrywając przemyt narkotyków - mówi rzeczniczka przemyskich celników Edyta Chabowska.

Co stanie się z Questo po odejściu ze służby? Przesympatyczny labrador zamieszka ze swoim przewodnikiem.

Miejsce Questo zastąpi Vera, która już pracuje z funkcjonariuszem-właścicielem labradora. Vera to roczny owczarek belgijski, który kilka miesięcy temu zakończył kurs i stawia pierwsze kroki w wyszukiwaniu nielegalnych papierosów.

Bez psów służba celna nie byłaby tak skuteczna. Dzięki pomocy czworonogów pełniących Służbę w Izbie Celnej w Przemyślu, tylko do czerwca tego roku udało się udaremnić przemyt 4 milionów papierosów, 276 kilogramów tytoniu, 6,5 kilograma marihuany i 17 sadzonek oraz 140 gramów mefedronu.

(j.)