Pijany dziadek w Tarnowskich Górach wiózł samochodem dwójkę wnucząt: 4-letnią dziewczynkę i 9-letniego chłopca. Mężczyzna miał w organizmie prawie trzy promile alkoholu.

REKLAMA

Zatrzymano go, po tym jak pracownicy jednej ze stacji benzynowych zawiadomili policję, że kompletnie pijany mężczyzna zatankował paliwo i odjechał. Rodzice dzieci nie mieli pojęcia, że opiekujący się wnukami dziadek jest pijany.