Pijany dróżnik został zatrzymany na przejeździe kolejowym w Bierutowie na Dolnym Śląsku. Zatrzymano go po informacjach kierowcy, zaniepokojonego widokiem szlabanu, który podnosił się i opadał. Okazało się, że tak 49-letni dróżnik urozmaicał sobie monotonny dzień w pracy, w budce na trasie Wrocław-Kluczbork.

REKLAMA