Ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca malucha zatrzymany w Suwałkach. Mężczyzna jechał pod prąd przez rondo, a wcześniej blokował ruch na głównych ulicach miasta.

REKLAMA

Kierowca przyjechał z Sejn, oddalonych od Suwałk o 30 kilometrów. Prawdopodobnie już w takim stanie pokonał tę trasę. W samochodzie miał jeszcze trzy piwa.

Policję zawiadomili suwalscy kierowcy. Na dwupasmowej ulicy kierowca fiata 126p jechał środkiem, a gdy zatrzymał się przed sygnalizacją świetlną, zablokował ruch w obu kierunkach. Potem wjechał pod prąd na rondo; tuż za nim został zatrzymany.

Kierowca ma prawo jazdy od 20 lat. Wcześniej nie był karany za wykroczenia drogowe.