W górnych partiach Bieszczad obowiązuje pierwszy - w pięciostopniowej rosnącej skali - stopień zagrożenia lawinowego - poinformował ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek. Wyjaśnił, że zagrożenie dotyczy przede wszystkim zawietrznych stoków w masywach Wielkiej Rawki, Szerokiego Wierchu, Tarnicy oraz połonin Wetlińskiej i Caryńskiej

REKLAMA

Rano na Połoninie Wetlińskiej było sześć stopni mrozu. Leży tam średnio około 30 centymetrów przewianego śniegu. W położonych niżej Ustrzykach Górnych pokrywa śnieżna wynosi około 20 centymetrów, a termometry pokazują minus dwa stopnie Celsjusza.

GOPR-owcy ostrzegają, że powyżej górnej granicy lasu wieje wiatr z prędkością dochodzącą nawet do 120 kilometrów na godzinę. Przyznają, że w dolinach jest on dużo słabszy.

Zima może byc niebezpieczna

Zagrożenie lawinowe to nie jedyne pojawiające się dziś niebezpieczeństwo związane z zimową pogodą. W zachodniej, centralnej i południowej Polsce trzeba dziś uważać na gołoledź. Po marznących deszczach na chodnikach i jezdniach pojawia się cienka warstwa lodu. Zarówno kierowcy, jak i pieszy, powinni bardzo uważać. W nocy i wcześnie rano w wielu miastach doszło do niebezpiecznych wypadków spowodowanych trudnymi warunkami na drogach.