O pierwszym przypadku bojkotu niemieckich towarów w Stanach Zjednoczonych poinformował niemiecki dziennik gospodarczy Handelsblatt. W związku z napięciami amerykańsko-niemieckimi ws. Iraku, bojkotem zostały objęte towary niemieckiej fabryki wyrobów skórzanych Lederett.

REKLAMA

Główny amerykański odbiorca produktów fabryki w liście do niemieckiego zarządu firmy napisał: Powodem zerwania kontaktów jest brak poparcia Niemiec dla polityki amerykańskiej

Niemieccy przedsiębiorcy są poważnie zaniepokojeni pogarszającymi się stosunkami miedzy Berlinem a Waszyngtonem. Bojkot towarów niemieckich za oceanem może bardzo zaszkodzić niemieckiej gospodarce, nastawionej na eksport. Według statystyk Stany Zjednoczone są drugim - po Francji - partnerem handlowym RFN. Na rynek amerykański trafia ponad 10 proc. eksportu niemieckiego.

Negatywne stanowisko Niemiec wobec wojny w Iraki pozostaje jednak niezmienne. Za kontynuacją inspekcji ONZ w tym kraju jest niemiecki minister spraw zagranicznych Joschka Fischer. W wywiadzie dla niemieckie telewizji ZDF minister deklarował : Irak musi się rozbroić - jest do tego zobowiązany. Środkiem do tego celu są inspekcje i tego chcemy się trzymać.

FOTO: RMF

22:25