Armia izraelska zacieśniła blokadę wokół palestyńskiego miasta Nablus na Zachodnim Brzegu. Krok ten jest odpowiedzią na zamach sprzed kilku godzin, w którym zastrzelono żydowskiego osadnika. Pomimo wzrostu napięcia wojskowi izraelscy i palestyńscy mają się spotkać dziś wieczorem, żeby spróbować wznowić współpracę w zwalczaniu terroru.

REKLAMA

Ofiarą zamachu pod Nablusem jest oficer ochrony znajdujących się tam osiedli żydowskich. Mężczyzna osierocił żonę i ośmioro dzieci. Napięcie wzrosło też gwałtownie w Strefie Gazy, gdzie pięciu policjantów palestyńskich zostało rannych po ostrzale posterunku przez izraelski czołg. Izraelczycy są rozczarowani faktem, że lider Autonomii Palestyńskiej Jaser Arafat przed odlotem do Rosji i Skandynawii nie nakazał swoim podwładnym przerwania ognia. Z kolei Palestyńczycy krytykują zatwierdzenie przetargów na budowę ponad 700 nowych mieszkań w dwóch osiedlach na Zachodnim Brzegu. Izrael celowo chce storpedować misję mediacyjną specjalnego wysłannika USA, Williama Burns’a – twierdzą władze Autonomii.

12:40