Chcielibyśmy, by Senat miał swoją siedzibę w Pałacu Saskim, gdy zostanie on odbudowany - powiedział w środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Realizacja tego pomysłu będzie kosztować 500 milionów złotych.

REKLAMA

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował dziennikarzy, że w środę podczas posiedzenia Komitetu Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę przedstawił plan odbudowy Pałacu Saskiego. Zapowiedział także, iż jego część ma zostać przeznaczona na nową siedzibę Senatu.

Pałac Saski to wielka wartość, to wspaniały budynek, który był w centrum Polski, centrum Warszawy. Świetnie zamyka plac Piłsudskiego. Będziemy odbudowywać Pałac Saski w programie 4-5 lat. W jednej części będziemy chcieli, aby znalazł swoją siedzibę Senat. Co do drugiej części, tej od strony północnej, rozpiszemy konkurs na to, co tam zorganizować - powiedział marszałek podczas briefingu prasowego w Senacie.

W pierwszej kolejności zostanie odbudowany Pałac Saski, następnie Pałac Bruehla. Będzie to architektoniczne dopełnienie placu Józefa Piłsudskiego - zaznaczył marszałek.

Jak podkreślił, odbudowany kompleks "wpisze się w przywracanie świetności Warszawie" i znajdą tam swoje siedziby inne instytucje.

Według Karczewskiego powinna się tam znaleźć także część edukacyjna dotycząca parlamentaryzmu i historii Polski. Mogłyby być tam prezentowane odzyskane dzieła sztuki, zrabowane podczas II wojny światowej, czy sylwetki ojców nieodległości i wybitnych Polaków - powiedział.

Jak mówił, przeprowadzony będzie także drugi konkurs dotyczący wkomponowania Grobu Nieznanego Żołnierza w przestrzeń pałacu. Konkurs ma wyłonić koncepcję zaaranżowania przestrzeni w ten sposób, aby godnie wkomponować w projekt pałacu.

Pytany o to, ile pieniędzy i z jakiego źródła ma być przeznaczone na odbudowę Pałacu Saskiego, Karczewski powiedział, że mowa jest o sumie "od 500 mln do 1 mld zł, ale bliżej tych 500 mln". Poinformował również, że źródłem finansowania będzie budżet państwa.

Pałac Saski został zniszczony w grudniu 1944 po upadku Powstania Warszawskiego.