​Ostrzeżenia pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia obowiązują w południowej i wschodniej części kraju. Najgorzej jest w województwie małopolskim, dla którego Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższy stopień zagrożenia. Temperatura może spaść miejscami do -34 stopni Celsjusza.

REKLAMA

Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia, oznacza, że na obszarze nim objętym mogą wystąpić "niebezpieczne zjawiska meteorologiczne powodujące na znacznym obszarze bardzo duże szkody lub szkody o rozmiarach katastrof oraz zagrożenie życia. Niebezpieczne zjawiska uniemożliwią prowadzenie działalności. Zalecana najwyższa ostrożność, potrzeba częstego śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej" - alarmuje IMGW w województwie małopolskim.

Najniższe temperatury, sięgające -34 stopni Celsjusza, wystąpią lokalnie w dolinach górskich. Wiatr ma być słaby, nieprzekraczający 5 km/h.

W pozostałej części województwa temperatura do godziny 10 w niedzielę będzie się wahać od -25 do -20 stopni Celsjusza.

Alert drugiego stopnia obowiązuje w Beskidzie Niskim i Bieszczadach. Tam prognozuje się temperaturę minimalną od -30 do -26 stopni. Wiatr o średniej prędkości do 5 km/h. Podobnie także w Beskidzie Śląskim i Żywieckim. Maksymalna temperatura w ciągu dnia będzie tam wynosić -10 stopni.

We wschodniej części Polski obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia. IMGW ostrzega w tym rejonie przed silnym mrozem.

(łł)