​Arktyczne temperatury i śnieg zapanowały w Europie. We Włoszech zamarzło siedem osób, w tym dwóch Polaków i Rumun, a w zaśnieżonym Stambule odwołano ponad 650 lotów, zaś na Bosforze wstrzymano ruch promów.

REKLAMA

W Moskwie, gdzie w sobotę przypada prawosławne Boże Narodzenie, od 120 lat w święta nie było aż takiego mrozu. W nocy słupek rtęci w stolicy Rosji opadł do minus 30 stopni.

W Petersburgu, gdzie było nieco cieplej - minus 24 stopnie, znaleziono w nocy zwłoki człowieka zmarłego z wychłodzenia.

W Stambule, gdzie w nocy z piątku na sobotę spadło 40 cm śniegu, widoczność nie przekracza 100 m. W Cieśninie Bosfor wstrzymano promy kursujące między europejską a azjatycką częścią miasta. Na jednej z głównych arterii miasta niemal ustał ruch z uwagi na oblodzenie, a kierowcy wracali do domów w nocy na piechotę.

W sąsiedniej Bułgarii w górach Strandża niedaleko granicy tureckiej znaleziono w lesie dwóch zamarzniętych nielegalnych imigrantów z Iraku, a wcześniej, w środę w Grecji, 20-letniego Afgańczyka.

Mrozy w Grecji i na Bałkanach

W Grecji w grudniu władze przeniosły wszystkich migrantów i uchodźców do domów z prefabrykatów i do ogrzewanych namiotów. W sobotę w Atenach temperatura z rana wynosiła ok. zera stopni, w Salonikach - minus 7, a jeszcze dalej na północy - minus 15 stopni Celsjusza. Na północy Grecji jazda po zaśnieżonych drogach wymagała korzystania z łańcuchów.

Śnieg i lekki mróz pojawiły się też na części greckich wysp, cienka warstwa śniegu pokryła plaże.

Mrozy zapanowały na całych Bałkanach, gdzie miejscami temperatura spadła do minus 27 stopni, głównie w górzystej Bośni i na południu Serbii.

Mróz ściął również wybrzeże Adriatyku, przede wszystkim rejon chorwackiego Splitu, gdzie rano zanotowano minus 7 stopni - temperaturę najniższą od 50 lat.

We Włoszech śnieg okrył Apulię, gdzie z rana zamknięto lotniska w Bari i Brindisi. Lotniska zamknięto także na Sycylii i Wyspach Liparyjskich oraz odwołano połączenia promowe.

W nocy z piątku na sobotę we Florencji zmarł 48-letni bezdomny Polak, a drugi, 66 letni, w opuszczonym budynku w południowej dzielnicy Mediolanu.

Zamarzła fontanna na placu św. Piotra

W Rzymie, gdzie zamarzły fontanny na placu św. Piotra, na ulicach koczuje około 3 tysięcy ludzi. Otwarto dla nich w nocy kilka stacji metra. Przygotowano także miejsca noclegowe.

Wyjątkowo ostra zima panuje przede wszystkim w centrum i na południu Włoch, m.in. w regionach Marche i Abruzji, które ucierpiały w niedawnych trzęsieniach ziemi.

Władze miasta Campobasso w regionie Molise, gdzie leży ponad metr śniegu, zaapelowały do mieszkańców, by nie wychodzili z domów.

Mróz utrzymuje się też na wyspie Capri w Zatoce Neapolitańskiej, co uważa się za wyjątkowo rzadkie zjawisko meteorologiczne.

W Szwajcarii temperatura w Davos spadła do minus 19 stopni, a w stołecznym Bernie do minus 15,5. Najzimniej było w piątek z rana w La Brevine na wysokości 1000 metrów, gdzie rtęć spadła w termometrach do minus 29,9 stopnia. La Brevine jest szwajcarskim biegunem zimna: 12 stycznia 1987 roku w miejscowości tej zanotowano minus 41,8 stopni.

W szwajcarskich i austriackich Alpach nadal ostrzegano w sobotę przed dużym zagrożeniem lawinowym. W szwajcarskim kantonie Wallis pod lawiną zginął w piątek 28-letni Francuz.

We Francji w rejonie paryskim panowały temperatury od minus 3 do minus 11 stopni. Na północy i wschodzie kraju było jeszcze zimniej: temperatura spadła w sobotę do minus 13 stopni. Kierowcom zaleca się szczególną ostrożność, ponieważ wiele dróg jest oblodzonych. W wielu miastach zorganizowano w obiektach sportowych noclegownie dla bezdomnych. Na niedzielę meteorolodzy przewidują wzrost temperatury.

W Belgii zginął w sobotę kierowca ciężarówki, która wpadła w poślizg.

Mrozy ominęły Wielką Brytanię

Mrozy ominęły Wielką Brytanię, gdzie pod pochmurnym niebem panowały plusowe temperatury sięgające 10 stopni.

W niemieckiej Bawarii w dwóch miastach temperatura spadła w nocy do minus 26 (na południu landu) i do minus 25 stopni w Oberstdorfie (południowy zachód). W Berlinie wyniosła minus 15.

W kraju związkowym w południowej części Niemiec, Badenii-Wirtembergii, winiarze czekali na mrozy, żeby zebrać winogrona przeznaczone na słodkie wino lodowe i natychmiast przystąpić do jego produkcji. Temperatura wymagana do zbioru to przynajmniej minus siedem stopni Celsjusza; moszcz uzyskuje się ze zmrożonych winogron szczepu pinot noir. Jak z radością obwieścił cytowany przez dpa szef regionalnego związku winiarzy Kilian Schneider, winobranie uwieńczone zostało sukcesem.

(łł)