Górnicy, którzy pod koniec lat 90. za odejście z zawodu wzięli średnio po 40 tysięcy złotych odprawy, mogą już wrócić do pracy. Przedstawiciele resortu gospodarki zapewniają, że zakaz pracy dla górników wygasł. Oficjalnego stanowiska w tej sprawie jednak nie ma. Nie ma też pracy dla zwolnionych kilka lat temu górników.

REKLAMA

W okresie, w którym obowiązywała ustawa o odprawach, odeszło z pracy kilkadziesiąt tysięcy górników. Dla większości z nich ten płatny rozwód z zawodem skończył się życiowym dramatem. Odprawy poszły na oddanie długów; teraz pobierają zasiłki dla bezrobotnych. Wielu z nich chciałoby wrócić do pracy, ale niestety pierwszeństwo zatrudnienia w kopalniach mają dziś ludzie młodzi i pracownicy likwidowanych zakładów. Z górnikami kopalni Wujek rozmawiał Tomasz Maszczyk. Posłuchaj:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Jedynie Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza zwiększyć zatrudnienie w kopalniach. Tam jednak ze względu na ostre kryteria byłym górnikom trudno będzie znaleźć pracę.