Odpowiednio zbilansowana dieta to doskonałe narzędzie do walki ze stresem. Po niektóre produkty i potrawy warto szczególnie często sięgać, bo pomogą ukoić nerwy, ale też dodadzą wiele energii. Innych trzeba jednak unikać, czasem nawet jak ognia!

REKLAMA

Dieta, która przyniesie nam odpowiedni zasób sił, musi być zbilansowana. To oznacza, że powinny znaleźć się w niej określone, podstawowe substancje: witaminy i węglowodany złożone. Dawkę tych pierwszych zapewni jedzenie surowych warzyw, owoców, picie świeżo wyciskanych soków owocowo-warzywnych i koktajl z owoców świeżych lub mrożonych. W węglowodany złożone zaś, szczególnie bogato zaopatrzone jest ciemne pieczywo, pełnoziarnisty makaron, brązowy ryż, kasze (jęczmienna, gryczana, pęczak).

Jakie przykładowe danie doda nam więc energii? Choćby zupa jarzynowa (szczególnie brokułowa, zielony krem z groszku, czy pomidorowa), która dostarcza witaminy, sole mineralne i błonnik. Doskonałym zastrzykiem energii będzie także np. sałatka z grillowanym łososiem, z dużą ilością sałaty (np. lodowej), z rukolą, liścmi szpinaku, niewielką ilością oliwy z oliwek i ziarnami słonecznika. Warto tu wspomnieć, że ryby są bogate w kwasy Omega-3, a sałaty mają dużo kwasu foliowego. Oliwa także jest nieodłącznym elementem diety antystresowej. Sprzyja wchłanianiu m.in. witamin: A i E, które są w warzywach i ziarnach.

Szczególnie antystresowe działanie mają m.n.: orzechy, pestki dyni, kakao, czekolada, pieczywo pełnoziarniste (wszystkie te produkty mają dużo magnezu), mięso wieprzowe, zielone warzywa (mają witaminy z grupy B, które poprawiają nastrój), herbatka z melisy, herbatka z dziurawca (działają uspokajająco).

Unikać trzeba kawy, bo kofeina powoduje rozdrażnienie.