Prokurator Generalny Waldemar Żurek podpisał kolejny wniosek do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu europosłowi Grzegorzowi Braunowi. Chodzi - jak podał - o zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim.

REKLAMA
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Żurek poinformował na konferencji prasowej, że w sprawie chodzi o naruszenie przepisów, jakim jest "publicznie i wbrew faktom" zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim i komunistycznym.

Wypowiedzi pana Brauna na różnych wystąpieniach, ale także w mediach ocenione zostały przez prokuraturę jako naruszające prawo i zaprzeczające zbrodniom nazistowskim i podpisałem kolejny wniosek do PE o uchylenie w tym zakresie immunitetu eurodeputowanego - przekazał Żurek.

Chcę tu powiedzieć z całą stanowczością: nie będzie zgody na tego typu wypowiedzi w Polsce - zaznaczył.

Szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny cytował art. 55 ustawy o IPN, który przewiduje karę grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3 dla osób, które publicznie i wbrew faktom zaprzeczają zbrodniom nazistowskim, komunistycznym oraz innym zbrodniom przeciwko pokojowi, ludzkości lub wojennym.

Wniosków było więcej

Będzie to kolejny wniosek o uchylenie immunitetu europosła Braunowi.

Jeden z nich Prokurator Generalny skierował w lipcu 2025 r. w związku z postępowaniami dotyczącymi: zniszczenia w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+; pomówienia w kwietniu 2025 r. w czasie telewizyjnej debaty kandydatów na prezydenta organizatorów akcji społecznej "Żonkile" upamiętniającej wybuch powstania w getcie warszawskim; kradzieży w kwietniu 2025 r. flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 r. flagi UE z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.

Inny wniosek został skierowany został do PE w początkach września 2025 r. w związku z zamiarem postawienia europosłowi zarzutu publicznego zaprzeczania zbrodniom popełnionym w byłym niemieckim, nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau. W tej sprawie postępowanie w lipcu wszczął IPN i chodziło o słowa Brauna z 10 lipca w radiu Wnet oraz z 14 lipca w ramach podcastu "Jan Pospieszalski rozmawia". Wypowiedzi Brauna spotkały się z potępieniem ze strony polityków, IPN i duchownych.

Parlament Europejski opowiedział się już za uchyleniem immunitetu Braunowi m.in. 13 listopada ubiegłego roku. Chodziło wówczas o podejrzenie popełnienia przestępstw, w tym naruszenia nietykalności cielesnej lekarki w szpitalu w Oleśnicy. Wcześniej, w maju 2025 r. PE uchylił też immunitet Brauna w związku m.in. ze śledztwem w sprawie zgaszenia przez Brauna świec chanukowych w Sejmie, ale także szeregu innych incydentów.