Hiszpanie wybierali dziś nowy parlament. Cieniem na samo głosowanie, jak i ostatnie dni kampanii wyborczej, położyły się czwartkowe zamachy w Madrycie. Zginęło w nich 200 osób, w tym 4 Polaków; 1,5 tys. ludzi zostało rannych.

REKLAMA

Rozgoryczenie wśród Hiszpanów budzi fakt, że do tej pory nie udało się ustalić, kto zorganizował zamachy. Choć są i tacy, którzy podejrzewają, że władze specjalnie ukrywają informacje, których ujawnienie mogłoby wpłynąć na wyniki głosowania.

Gdyby okazało się, że za zamachami stoją radykalne ugrupowania islamskie, mszczące się za udział Hiszpanów w interwencji w Iraku, z pewnością zaszkodziłoby to rządzącej Partii Ludowej.

Mieszkańcy Madrytu demonstrowali zresztą wczoraj i dziś swe niezadowolenie pod

siedzibą partii.

22:10