CBŚP rozbiło grupę przestępczą krakowskich pseudokibiców, która na gigantyczną skalę handlowała narkotykami. W ostatnich dniach w ręce policjantów wpadło kilkunastu członków gangu, który wprowadził na rynek środki odurzające warte co najmniej 100 milionów złotych – w tym 5,6 tony marihuany i 122 kg kokainy.

REKLAMA

Większość osób usłyszała zarzuty przemytu narkotyków z Holandii i Hiszpanii, a także handlu nimi w Polsce na dużą skalę.

Akcję policjanci prowadzili w Krakowie i Myślenicach. Podczas przeszukań natrafili nie tylko na narkotyki, ale także broń palną i maczety. U podejrzanych zabezpieczono luksusowe samochody i sztabki złota.

W jednym z wynajętych domów na terenie powiatu myślenickiego policjanci znaleźli i zlikwidowali profesjonalną oraz zautomatyzowaną uprawę konopi. Plantacja liczyła łącznie 1260 krzaków. Z takiej ilości zabezpieczonego towaru można by uzyskać 89 kg marihuany, o przybliżonej wartości rynkowej 1,2 mln zł. Ponadto zabezpieczono także 9 kg gotowego już suszu roślinnego.

Kolejni zatrzymani to dwie osoby, które potężne zyski gangu inwestowały w nieruchomości.

Przestępcy obracali rzeczywiście wielkimi kwotami. Działali od trzech lat, w tym czasie wprowadzili na rynek ponad 5 i pół tony marihuany oraz 120 kilogramów kokainy.

Do tej pory w ramach prowadzonego śledztwa zatrzymano 39 osób, z czego 26 usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zabezpieczono mienie o łącznej wartości 5,5 mln zł.

Opracowanie: