Zmiana na stanowisku Prokuratora Krajowego to - zgodnie ustawą - kompetencja premiera i Prokuratora Generalnego we współdziałaniu z prezydentem; działanie Adama Bodnara bez udziału premiera i prezydenta to kolejne rażące naruszenie prawa - ocenił prezydent Andrzej Duda.

REKLAMA

W piątek Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało, że przywrócenia prokuratora Dariusza Barskiego do służby czynnej w 2022 r. dokonano bez podstawy prawnej.

Jak podało MS, powoduje to, że od 12 stycznia br., nie będąc już w służbie czynnej, nie spełnia on przesłanek do bycia Prokuratorem Krajowym i od piątku nie pełni tej funkcji.

Prezydent: Bodnar próbuje usunąć Barskiego ze stanowiska

"Minister Adam Bodnar próbuje usunąć Dariusza Barskiego ze stanowiska Prokuratora Krajowego, do czego nie ma żadnych samodzielnych kompetencji. Przekazał Prokuratorowi Barskiemu swoją 'decyzję' w tej sprawie" - napisał w piątek wieczorem prezydent na platformie X.

Duda podkreślił, że "zmiana na stanowisku Prokuratora Krajowego to zgodnie ustawą kompetencja premiera i Prokuratora Generalnego we współdziałaniu z prezydentem".

"Działanie Adama Bodnara bez udziału premiera i prezydenta to kolejne rażące naruszenie prawa (ustawy i art. 7 Konstytucji)" - ocenił prezydent.

Min. A. Bodnar prbuje usun D. Barskiego ze stanowiska Prokuratora Krajowego, do czego nie ma adnych samodzielnych kompetencji. Przekaza Prokuratorowi Barskiemu swoj "decyzj" w tej sprawie. Zmiana na stanowisku Prokuratora Krajowego to zgodnie ustaw kompetencja Premiera i...

AndrzejDudaJanuary 12, 2024

Minister Magorzata Paprocka w @RepublikaTV: Minister Adam Bodnar mia dzi szans podj oczekiwan spoecznie decyzj, czyli mg - tak jak Prezydent wczoraj apelowa - podj decyzj dotyczc zwolnienia z wizienia Mariusza Kamiskiego i Macieja Wsika. Nie zdecydowa si...

prezydentplJanuary 12, 2024

Ministerstwo Sprawiedliwości: Dariusz Barski nie jest już Prokuratorem Krajowym

Przywrócenia Dariusza Barskiego do służby czynnej w 2022 r. dokonano bez podstawy prawnej; powoduje to, że od 12 stycznia br., nie będąc już w służbie czynnej, nie spełnia przesłanek do bycia Prokuratorem Krajowym i od piątku nie pełni tej funkcji - podało Ministerstwo Sprawiedliwości.

"Począwszy od dnia 15 stycznia 2024 r. Prokurator Generalny Adam Bodnar będzie urzędował w siedzibie Prokuratury Krajowej. W ramach realizowanych jako Prokurator Generalny zadań będzie dbał i czuwał nad sprawnym i prawidłowym funkcjonowaniem Prokuratury Krajowej. Ponadto będzie monitorował proces przystępowania Polski do Prokuratury Europejskiej" - poinformowano ponadto w komunikacie MS zamieszczonym na stronie resortu.

W komunikacie MS poinformowano, że w piątek minister sprawiedliwości-prokurator generalny Adam Bodnar w czasie spotkania z Prokuratorem Krajowym Dariuszem Barskim wręczył mu dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej 16 lutego 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, "zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych". "Zastosowano bowiem przepis ustawy, który już nie obowiązywał" - napisało MS.

Odpowiedź Prokuratury Krajowej

Funkcję Prokuratora Krajowego pełni Dariusz Barski; pismo Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, w którym wskazuje on, że jego zdaniem Prokurator Krajowy pozostaje prokuratorem w stanie spoczynku, nie wywołuje żadnych skutków prawnych - oświadczyła Prokuratura Krajowa w odpowiedzi na komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości.

"Zarówno Prokurator Krajowy, jak również pozostali zastępcy Prokuratora Generalnego, stanowczo sprzeciwiają się próbom obejścia uregulowań ustawowych dotyczących odwoływania Prokuratora Krajowego, które dla swej skuteczności wymagają zgody Prezydenta RP" - podkreślono w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.

Według Prokuratury Krajowej "pismo Prokuratora Generalnego z 12 stycznia 2024 r. należy traktować jako nieopartą na jakiejkolwiek rzeczywistej podstawie prawnej próbę pozbawienia Prokuratora Krajowego możliwości wykonywania funkcji w drodze obejścia ustawowego mechanizmu odwoływania z tego stanowiska określonego w Prawie o prokuraturze, a wymagającego dla swej skuteczności zgody Prezydenta RP".

W oświadczeniu PK oceniła, że pismo Prokuratora Generalnego "nie jest jakąkolwiek decyzją, która mogłaby wywrzeć skutek prawny, a wyłącznie jego własną interpretacją prawa". "Podkreślić należy, że przepisy, na które powołuje się Prokurator Generalny od początku obowiązywania Prawa o prokuraturze, nigdy nie były kwestionowane ani interpretowane w taki sposób, w jaki przedstawił to Prokurator Generalny" - zaznaczyła PK.