Politycy Platformy, PSL i Nowoczesnej z nieukrywaną radością przyjmują informację o tym, że niektóre instytucje europejskie podejmują działania przeciwko Polsce - stwierdziła premier Beata Szydło, która przedstawiła w Sejmie informacje rządu ws. komunikatu KE o sytuacji w Polsce. „W Komisji Europejskiej coraz więcej jest tych, którym zależy na rozbiciu Unii Europejskiej, a nie na tym, żeby ona się rozwijała” - mówiła wcześniej w Sejmie premier Beata Szydło. Po wystąpieniu Beaty Szydło, szef PO Grzegorz Schetyna stwierdził, że "Polska się za panią wstydzi po tym, co pani powiedziała". Szef PSL stwierdził natomiast, że szefową rządu dotknęła choroba nienawiści. Ostatecznie Sejm przyjął przedstawioną przez premier informację rządu. Wydarzenia na Wiejskiej relacjonowaliśmy na żywo.

REKLAMA

13:30

Dziś polski parlament pokazał, że będzie stał murem za polskim rządem, który będzie podejmował skuteczne działania na forum instytucji unijnych w celu obrony dobrego imienia i mocnej silnej pozycji na arenie międzynarodowej, co opozycja oczywiście kwestionuje - mówił rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Jego zdaniem, opozycja podejmuje kuluarowe działania na forum instytucji międzynarodowych, które mają na celu zdyskredytować Polskę. Opozycji zależy, by Polska jak najbardziej była dyskredytowana na forum m.in. Unii Europejskiej, politycy PO wielokrotnie wypowiadali się w mediach, że szkoda, że UE nie nałożyła na nas sankcji, to jest to kpina - powiedział Bochenek.

Ci politycy - kontynuował - powinni się zastanowić, czy reprezentują interesy Polaków, czy interesy innych zwierzchników z zagranicy.

12:56

Myślę, że KE nie ma problemów z reputacją, KE ma swoje własne zobowiązania, swoje własne kompetencje. Jest instytucją w ramach UE, do której Polska należy; także polski rząd, polski premier jest częścią instytucji polskich. Tak, jak polski rząd ma swoje kompetencje i zobowiązania, tak również my - tak wypowiedź premier Szydło skomentował komisarz ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Günther Oettinger.

>>>CAŁĄ ODPOWIEDŹ OETTINGERA PRZECZYTACIE TUTAJ<<<

12:20

Przez osiem lat zbudowaliście w Polsce patologiczny system władzy, który promował tych, którzy byli wam spolegliwi, a wy byliście spolegliwi wobec tych, którzy dyktowali wam warunki z Brukseli - mówiła po wystąpieniach klubowych premier Beata Szydło.

Polacy wybrali inną drogę, tę drogę, którą zaproponowało Prawo i Sprawiedliwość - godnego życia w suwerennej Polsce. Nie możecie się z tym pogodzić i od początku wymyśliliście, że będziecie robili wszystko, żeby ten suwerenny, demokratyczny wybór Polaków podważyć. Używacie do tego Trybunału Konstytucyjnego - powiedziała.

Nie zgodziliśmy się jako PiS na ten zamach na Trybunał Konstytucyjny, który uczyniliście pod koniec waszej kadencji. Sprzeciwiliśmy się temu, ponieważ Trybunał Konstytucyjny ma stać na straży konstytucji, ma chronić konstytucję i ma chronić interesy Polski i Polaków, a nie waszych politycznych przywilejów. Mówicie państwo o kompromisie. Jakie to są ręce wyciągnięte do zgody? Co zaproponowaliście? Każda propozycja z naszej strony jest przez was odrzucana - mówiła, zwracając się do opozycji.

Czy rozwiążecie problem w Brukseli? Faktem są wasze uśmiechnięte twarze po każdej decyzji Brukseli, która ma uderzyć w polski rząd. (...) Mówicie o zgodzie, to siądźmy do stołu. Ile było takich propozycji? Te spotkania, które się odbywały, na które przychodziliście tylko po to, żeby wysłuchać, wyjść, a potem na ulicach podburzać ludzi. Taka jest zgoda? - pytała.

Premier powiedziała też, że "nieodpowiedzialnością jest mówienie tutaj na tej sali, straszenie i podżeganie do wojny domowej". Ci, którzy to mówią, są nieodpowiedzialnymi politykami - zaznaczyła.

Podkreśliła, że Polacy "chcą się czuć bezpieczni w swoim domu w Polsce". I są bezpieczni, bo nad ich bezpieczeństwem czuwa polski rząd, który rozumie co to znaczy suwerenność, a słowa o wojnie domowej, są wielką nieodpowiedzialnością i wszyscy ci politycy, którzy dzisiaj tak łatwo żonglują takimi frazami, które być może przebiją się do tabloidów, powinni się zastanowić, co czynią - mówiła szefowa rządu.

11:43

Możecie państwo krzyczeć i straszyć mnie Trybunałem Stanu, proszę mi wierzyć, nie robi to na mnie wrażenia. Nie zmusicie mnie do tego, bym łamała konstytucję tylko i wyłącznie dlatego, że chcecie za wszelką cenę doprowadzić do obalenia rządu w Polsce i zmiany władzy w Polsce, bo to jest wasz cel - zwróciła się do opozycji premier Beata Szydło.

Szefowa rządu zabrała ponownie głos po wystąpieniach klubowych. Upominacie się państwo o konstytucję, o Trybunał, o orzeczenia - zaznaczyła szefowa rządu. Podkreśliła, że w 197. artykule konstytucji wyraźnie napisano, że organizację, tryb postępowania Trybunału Konstytucyjnego określa ustawa. Będzie orzeczenie, będzie druk, nie ma orzeczenia, nie ma druku - powiedziała Szydło.

11:40

Spór, który rozgorzał wokół Trybunału Konstytucyjnego nie jest sporem między ugrupowaniami politycznymi, a nawet między nami, Polakami. To jest spór między rynkiem a demokracją, między silnymi i słabymi - uważa poseł Kornel Morawiecki (WiS).

Wszyscy na tej sali kochamy ten nasz kraj, Polskę. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Demokracja to nie są rządy większości, demokracja to jest zgoda na rządy większości - powiedział Morawiecki, występując w imieniu swojego koła.

Jak dodał, "świat jest poddany olbrzymiemu naciskowi potężnych sił, pieniędzy, korporacji". My Polacy nie możemy się temu poddać. Powinniśmy dążyć do równowagi. Jesteśmy ludźmi solidarności, którzy mają dbać o słabych. Nasze państwo ma być dla wszystkich Polaków. (...) Mamy być wolni i solidarni - powiedział Morawiecki.

11:32

Prowadzicie do wojny domowej, do wojny między Polakami, do coraz większych podziałów, jest to zupełnie niepotrzebne - mówił szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Po dzisiejszym wystąpieniu pani premier jest zagrożenie dla suwerenności, jest zagrożenie dla bezpieczeństwa - mówił lider PSL. Jego zdaniem suwerenność, to też jest "dbanie o bezpieczeństwo".

Pokrzykiwanie, pohukiwanie na Polaków nie ma sensu - mówił lider PSL. Nie ma pani żadnych argumentów. Nie potrafi pani prowadzić dialogu. To jest wielka porażka pani formacji politycznej, pani rządu. To jest choroba nienawiści, ona niestety dotknęła panią dzisiaj w niezwykły sposób - dodawał Kosiniak-Kamysz.

Polskie Stronnictwo Ludowe mając 120 lat historii, mając swoje doświadczenia chce wam przypomnieć jeszcze raz rok 1926, gdzie doszło do rozlewu krwi i Polacy strzelali do Polaków - mówił. Wyciągnijcie wnioski z historii - apelował.

Zaostrzacie takimi wypowiedziami konflikt, osłabiacie pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Rykoszetem odbije się to na zwykłych ludziach, nie tylko w emocjach, podziale społecznym, ale też w najniższych dopłatach dla rolników, na osłabieniu przedsiębiorców, na gorszej wizji Polski i Polaków - ocenił szef PSL.

11:26

Sejm przyjął przedstawioną informację premier Beaty Szydło ws. komunikatu KE. Za jej przyjęciem opowiedziało się 263 posłów, przeciw było 177, wstrzymało się 3.

11:25

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru stwierdził też, że nigdy nie widział tak nerwowego wystąpienia premier Szydło.

Apelował, by nie chować się za słowami "suwerenność", "narodowe". Bo problem jest taki, że stworzyliście bałagan i nie wiecie, jak to wszystko rozwiązać. Nie zabierzecie nam Polakom biało-czerwonej flagi. Nie damy się panie prezesie posortować, nie posortuje pan Polaków - powiedział Petru.

Szef Nowoczesnej pytał rząd, dlaczego idzie na ewidentną konfrontację z Unią Europejską. Podkreślał, że to minister Witold Waszczykowski zaprosił Komisję Wenecką do Polski. Dlaczego młodym Polakom zabieracie nadzieję, idziecie na agresję, konfrontację, pogardę, czy to jest patriotyzm, który chcecie nam zaoferować? Mam wrażenie, że robicie to po to, żeby Jarosław Kaczyński nie mógł powiedzieć: "kapitulacja". Tylko pytanie, czy to jest warte, by jedna osoba udowodniła, że nie kapituluje - mówił Petru.

Ocenił, że koszty tej sytuacji uderzają w polskie rodziny. Jak rozumiem macie świadomość tego, że procedura, którą sami rozpoczęliście doprowadzi do tego, że Polsce zostaną odebrane środki europejskie. Pytanie, czy wy to wiecie, czy policzyliście to? - powiedział lider Nowoczesnej.

Przypomniał, że Nowoczesna zgłosiła propozycję rozwiązań ws. TK - by sędziowie "nieprawidłowo wybrani w grudniu" ub.r. systematycznie wchodzili w skład TK. Nawet nie chcieliście o tym rozmawiać. Dlaczego oszukujecie Polaków, upieracie się przy czymś co można łatwo rozwiązać. Tworzycie chaos prawny - stwierdził Petru.

Ocenił, że mamy obecnie konflikt z UE na poważnie. Pytanie, z kim jeszcze, w imię czego chcecie nas skłócić? - powiedział.

Mamy sytuację, kiedy prezydent Andrzej Duda łamie prawo, premier łamie prawo nie publikując wyroku TK, ale została postawiona w sytuacji bez wyjścia. Prawo mówi, że niepublikowanie wyroku Trybunału, to jest Trybunał Stanu, ale prezes Jarosław Kaczyński mówi: jak opublikuje to będzie Trybunał Stanu. Jak można tak szantażować panią premier? Panie prezesie, ona nie ma wyjścia. Albo Trybunał Stanu od prawa, albo Trybunał Stanu od prezesa, dlatego (premier) taka zdenerwowana - mówił Petru.


11:16

Paweł Kukiz powiedział w piątek w Sejmie, że podpisuje się pod słowami premier Beaty Szydło dot. godności i suwerenności kraju. Zaznaczył jednak, że opozycja miała 8 lat na przygotowanie się do władzy, a to minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Witold Waszczykowski sprowadził Komisję Wenecką do Polski, jak - mówił Kukiz - Konrad Mazowiecki - Krzyżaków. Sprowadzacie zewnętrzny organ do rozstrzygania spraw polskich - powiedział poseł pod adresem rządzących.

Zwrócił uwagę, że na sejmowej galerii siedzi młodzież. To, co tutaj się dzieje, to na koncertach hiphopowych trudno taką atmosferę złapać - mówił nawiązując do wcześniejszego zachowania posłów na sali sejmowej - okrzyków i tupania. To jest kpina z parlamentu - dodał Kukiz. Nie wkluczył, że z nagranych okrzyków stworzy piosenkę.

Odnosząc się do kwestii sporu wokół TK Kukiz ponownie wezwał do przyjęcia propozycji jego ugrupowania. Dzisiaj ustalmy, że 2/3 liczby posłów wybiera - wskazuje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zmieńmy konstytucję w tym zakresie i opcję zerową - mówił.

Kukiz zaznaczył, że o takich rozwiązaniach mówi KOD, mówi Nowoczesna, mówi PSL. Stanowiska Platformy nie znam - dodał. Zmieńmy te przepisy, to jest proste, nie eskalujmy konfliktu, bo to jest straszne, to jest działalność antypolska, to jest działalność przeciw tym dzieciakom - mówił Kukiz wskazując na galerię sejmową.

11:10

Nie przestrzegacie zasad konstytucji w Polsce, nie publikuje pani wyroku. Czeka na panią Trybunał Stanu pani premier. To są prawdziwe słowa, nie da się przed tym uciec - mówił podczas debaty Sławomir Neumann z PO.

Dodał, że nie ma "kompromisów w przestrzeganiu prawa". Na to nie będzie nigdy zgody. Na taki kompromis, że zalegalizujemy wasze łamanie prawa. Nie będzie takiej zgody. Opublikować wyrok Trybunału to jest pani obowiązek, od tego nie ma ucieczki - powiedział.

Zarzucił rządzącym, że "okłamują swoich sojuszników". Kłamaliście w Parlamencie Europejskim, okłamujecie Komisję Europejską, okłamujecie naszych sojuszników w Stanach Zjednoczonych, to jest wasza polityka zagraniczna. Za chwilę nikt nie będzie się z wami spotykał. Wyjazdy i zdjęcia z pomnikami na ławeczkach to będzie polska polityka zagraniczna prowadzona przez Prawo i Sprawiedliwość - zaznaczył.

Nawiązał też do ubiegłotygodniowej wypowiedzi w Sejmie ministra skarbu Dawida Jackiewicza (podczas przedstawiania wyników raportu z rządów koalicji PO-PSL - PAP) dot. złotego mercedesa, którego miał zażyczyć sobie prezes jednej ze spółek. To jest symbol, to jest wasz symbol, bo to nieprawdziwy złoty mercedes, bo to kłamstwo, kłamstwo jest symbolem waszych rządów, kłamiecie cały czas - powiedział Neumann.

10:45

Możecie wychodzić tutaj na mównicę i obrażać mnie, możecie mówić różne rzeczy, ale nigdy nie zmusicie mnie do tego, abym się wyrzekła polskiej suwerenności w imię poprawności politycznej. Co proponujecie Polakom? Jakiej Unii Europejskiej chcecie? Unii, w której decyzje będą zapadały tylko w jednym miejscu, w której będą się liczyły interesy tylko tych, którzy potrafią je narzucić innym, czy chcecie Unii Europejskiej, w której jest zachowany szacunek i godność każdego - komentowała premier Szydło wystąpienie Grzegorza Schetyny.

Zastanówcie się nad tym wszystkim, bo przede wszystkim poza tym, że jesteście posłami, że otrzymaliście mandat od polskich obywateli, jesteście Polkami i Polakami. Pamiętajcie o tym - zaznaczyła.

10:43

To jest smutny dzień dla polskiej demokracji - mówiła Beata Szydło po wystąpieniu Grzegorza Schetyny. Jeszcze nigdy w tej izbie nikt z opozycji nie pokazywał takiej pogardy dla polskiego rządu jak wy - z mównicy polskiego parlamentu, z polskiego Sejmu szef największej partii opozycyjnej, która jeszcze niedawno kilka miesięcy temu brała odpowiedzialność za Polskę. A może nie była to odpowiedzialność? A może była to gra interesów na czyjąś korzyść? - powiedziała, na co posłowie PiS zareagowali oklaskami na stojąco.

Mówicie o wstydzie? To spójrzcie w oczy tym rodzinom, które jeszcze do niedawna płakały, bo ich dzieci były odbierane tylko dlatego, że nie było ich stać na to, żeby tym dzieciom kupić żywność. Mówicie o wstydzie, to jedźcie do górników do Jastrzębia, wytłumaczcie się dlaczego do nich strzelaliście, jak manifestowali. Mówicie o wstydzie, to spójrzcie w oczy polskim stoczniowcom, których miejsca pracy zostały zlikwidowane - mówiła szefowa rządu.

10:37

Chcę pani powiedzieć, z przykrością, bo byłem przekonany, że po 1989 roku nikt z nas nie będzie mógł tak powiedzieć o polskim premierze - Polska się za panią wstydzi po tym, co pani tu (w Sejmie) powiedziała - mówił szef PO Grzegorz Schetyna. To nie jest dobry dzień dla polskiej demokracji, polskiego parlamentu, polskiej polityki, to nie jest dobry dzień dla Polski, mówię to z przykrością - powiedział Schetyna. Jak ocenił, "głos premier był kompromitujący".

Zdaniem Schetyny, szefowa rządu "sprofanowała konstytucję". Zrobiła to pani na oczach całej Polski i całej Europy. Prawda boli - oświadczył. Zapewnił, że Platforma zawsze będzie mówiła o prawdzie.

Żadne zaklinanie rzeczywistości i obrażenie, przywoływanie Targowicy (nie pomogą), to wy jesteście Targowicą, bo wy się tak zachowujecie - zwrócił się Schetyna do polityków PiS.

10:28

Chcę się zwrócić również do pana marszałka i chcę się zwrócić do całej izby o to, byśmy solidarnie wyrazili stanowisko wobec tego, jak w tej chwili jest atakowana Polska. Jednak zanim to uczynię, przypomnę państwu pierwsze wersy preambuły polskiej konstytucji. (...)Tej konstytucji, o której wy tak dużo mówicie, a której my bronimy - powiedziała.

W trosce o byt i przyszłość naszej ojczyzny, odzyskawszy w 1989 r. możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o jej losie, my naród polski....Tak tutaj napisano - cytowała Szydło, po czym rozległy się oklaski i okrzyki "konstytucja". Suwerenność Polski jest zapisana w konstytucji, jest zapisana w jej preambule, ale też w wielu innych artykułach, ale też suwerenność Polski powinna być zapisana w sercu każdego polskiego obywatela. A szczególnie polityków - powiedziała.

W obliczu takich zagrożeń, w obliczu takich wyzwań wszyscy polscy politycy powinni być razem i ramię w ramię rozwiązywać te problemy, które są, a nie zajmować się szczuciem na własne państwo. (...) To, że dziś polski premier musi wam przypomnieć o przysiędze poselskiej, o waszych obowiązkach wobec Polaków i Polski, to powinien być wasz wstyd - powiedziała szefowa rządu.

10:07

Według premier opozycja namawia, żeby rząd podporządkował się "płynącym pouczeniom z Brukseli". A ja zapytam was, czego chcecie, czy chcecie, żeby decyzje dotyczące Polski, zapadały tutaj w Warszawie, czy gdzie indziej? - podkreśliła szefowa rządu.

Czy chcecie, żeby o swoich sprawach decydowali Polacy, czy żeby decydował za nich ktoś inny? - pytała premier.

Podważacie państwo polską suwerenność, z satysfakcją przyjmujecie fakt, że Polska jest atakowana, że się źle mówi o Polsce. Ja wam przypomnę, że Polska, to jest wielka rzecz - oświadczyła Szydło.

10:00

Polski rząd nigdy nie będzie ulegał żadnemu ultimatum. Polski rząd nigdy nie będzie pozwalał, by Polakom była narzucana wola kogokolwiek - mówiła z mównicy sejmowej szefowa rządu.

Polski rząd będzie ulegał tylko i wyłącznie woli polskich obywateli. O Polsce będą decydowali Polacy i ich suwerenne decyzje - podkreśliła.

Szefowa rządu stwierdziła ponadto, że nigdy nie podpisze się "pod apelem, który dzisiaj krąży w kuluarach brukselskich, że oto niektórzy premierzy zbyt ulegają prostym obywatelom". Nigdy! - oświadczyła.

Jestem premierem polskiego rządu i zdanie moich rodaków jest dla mnie i zawsze będzie nadrzędne. Jestem Europejką, ale przede wszystkim jestem Polką - dodała.

09:57

Dzisiaj mogę powiedzieć, że w Komisji Europejskiej coraz więcej tych, którym zależy na rozbiciu Unii Europejskiej, a nie na tym, żeby ona się rozwijała - powiedziała premier.

W tym momencie na sali sejmowej rozległy się z jednej strony oklaski, z drugiej przez chwilę było słychać okrzyki opozycji: "Żenada".

Żenadą jest to, że Komisja Europejska nie potrafi uniknąć nacisków politycznych, które wy na nią wywieracie. Jesteśmy zdeterminowani do rozwiązania kryzysu wokół Trybunał Konstytucyjnego z jednego tylko powodu: zależy nam na uzdrowieniu sytuacji tej instytucji, która została wmieszana w politykę i gorszące gry opozycji - powiedziała premier.

09:55

Dzisiaj znowu politycy Platformy, PSL i Nowoczesnej z nieukrywaną wręcz radością i satysfakcją przyjmują informację o tym, że niektóre instytucje europejskie podejmują działania przeciwko Polsce - powiedziała szefowa rządu. Jak dodała, politycy opozycji przyjęli informacje o działaniach Komisji Europejskiej wobec Polski z "uśmiechami na twarzy".

Tak walczycie o polski interes? Taka jest rola polskiego parlamentarzysty? W ten sposób rozwiniecie polską suwerenność - pytała Szydło.

Jak dodała, zawsze zastanawiała się dlaczego politycy opozycji "nie mówią Polska, tylko ten kraj". Te wczorajsze uśmiechy na waszych twarzach, kiedy pojawiały się komunikaty z Brukseli, zdają się tłumaczyć, dlaczego tak jest - zaznaczyła.

Premier przypomniała też, że każdy poseł ślubował, że będzie rzetelnie i sumiennie wykonywał obowiązki wobec narodu i strzec suwerenności państwa. "

Prawdy nie zakrzyczycie, Polska jest suwerennym państwem - oświadczyła premier, komentując okrzyki z ław opozycji: "opublikuj, opublikuj".

09:43

Dziś to nie Polska ma problem z reputacją i autorytetem, ale Komisja Europejska - stwierdziła premier Beata Szydło. W ocenie szefowej rządu z wypowiedzi opozycji "wybrzmiewa wciąż niezrozumiała antyunijną retoryka".

Mówicie, że Polska toczy spór z UE. Nie ma nic bardziej niemądrego niż takie stwierdzenia. Polska jest członkiem UE, jest pełnoprawnym członkiem wspólnoty i ma takie same prawa i obowiązki jak pozostałe państwa - podkreślała.

Polski rząd nie prowadzi z instytucjami unijnymi żadnych negocjacji, prowadzimy dialog. Prowadzimy dialog z instytucjami unijnymi na takich samych zasadach jak inne państwa - dodała.

KE poinformowała w środę, że pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans przedstawił wyniki rozmów na temat TK prowadzonych od 13 stycznia z władzami polskimi w związku z prowadzoną wobec Polski od stycznia procedurą ochrony państwa prawa. Kolegium komisarzy przeanalizowało projekt opinii dotyczącej praworządności i upoważniło Timmermansa do jej przyjęcia "do dnia 23 maja, chyba że polskie władze podejmą wcześniej znaczące działania zmierzające do usunięcia zastrzeżeń przedstawionych przez Komisję Europejską".

(mpw)