"Bank Gospodarstwa Krajowego i spółka Polskie Elektrownie Jądrowe rozpoczęły w piątek rozmowy o możliwościach finansowania przez BGK budowy pierwszej elektrowni jądrowej" - poinformowała PEJ. Pierwsza taka elektrownia jądrowa w naszym kraju ma powstać na Pomorzu. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 rok. Rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 roku.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Jak podała spółka w komunikacie, prezes BGK Mirosław Czekaj rozmawiał w tej sprawie z wiceprezesem PEJ Piotrem Pielą.
"W czasie rozmów przedstawiliśmy stanowisko BGK i nasze możliwości finansowania budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Od kilku miesięcy podkreślamy, że w tej inwestycji widzimy ogromny potencjał rozwoju nie tylko dla sektora energetycznego, ale i dla całej gospodarki. Budowa elektrowni jądrowej w Polsce uruchomi bowiem szereg inwestycji i może być znaczącym impulsem rozwoju. Dlatego ważne jest, aby zaangażować w to polskich przedsiębiorców, którzy mają już doświadczenie przy tego typu projektach" - powiedział Czekaj, cytowany w komunikacie.
W grudniu prezes BGK zadeklarował, że bank może zaangażować w przedsięwzięcie prawie 12 mld zł, natomiast konkretny udział banku w finansowaniu będzie uzależniony od oceny ostatecznego modelu biznesowo-finansowego i od oceny skali ryzyka.
"Budując elektrownię jądrową, a razem z nią cały polski sektor jądrowy, budujemy też silny fundament dla wzrostu gospodarczego Polski. Elektrownia jądrowa to m.in. nowe miejsca pracy, wsparcie przemysłu, wymiany handlowej czy też impuls dla sektora edukacyjnego. Myślimy w perspektywie kilkudziesięciu lat. I właśnie tu i teraz rozmawiamy o finansowaniu nie na dwa czy trzy kolejne lata, ale w perspektywie długoterminowej. Współpraca z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, to kolejny przykład tego, że polskie podmioty mogą być istotną część realizowanego przez nas projektu" - powiedział Piela.
Ostatni szacunek kosztów budowy pierwszej elektrowni to 178 mld zł, czyli 42 mld euro, bez kosztów finansowania. Inwestor, czyli PEJ zakłada, że 60 mld zł z budżetu państwa będzie stanowić 30 proc. kosztów budowy, a pozostałe 70 proc. zostanie sfinansowane długiem, którego dostarczą agencje kredytów eksportowych i banki komercyjne. PEJ zebrało już deklaracje 11 takich agencji na ok. 100 mld zł, a w badaniu poziomu zainteresowania projektem ze strony banków spółka otrzymała 26 wstępnych ofert, których kwota - według spółki - kilkakrotnie przekracza potrzeby.
W grudniu 2025 r. Komisja Europejska wydała formalną zgodę na pomoc publiczną dla elektrowni. Obejmuje ona dokapitalizowanie PEJ kwotą 60 mld zł, 40-letni kontrakt różnicowy oraz objęcie gwarancjami Skarbu Państwa całości finansowania dłużnego. W zamian elektrownia będzie miała obowiązek sprzedawania co najmniej 70 proc. wytwarzanej energii za pośrednictwem giełd energii.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać na Pomorzu i liczyć trzy bloki z reaktorami Westinghouse AP1000, turbiny i generatory, które dostarczy francuska Arabelle Solutions. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel.