Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli dwóch mężczyzn, którzy noc sylwestrową spędzili biwakując pod najwyższym szczytem polskich Bieszczad, Tarnicą. Jeden z nich jest skrajnie wyczerpany.

REKLAMA

W Bieszczadach powyżej górnej granicy lasu wiejący z prędkością około 70 kilometrów na godzinę wiatr powoduje zamiecie śnieżne. W szczytowych partiach gór widoczność ograniczona jest do kilkudziesięciu metrów.

W górnych partiach Bieszczad obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Zagrożenie lawinowe występuje głównie w masywach Tarnicy, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu.