41. zespół ekspertów powstał właśnie w resorcie zdrowia. To szacowne grono ma wymyslić - tradycyjnie już - sposób ratowania służby zdrowia. Szacuje się, że w całym rządzie działa kilkaset podobnych zespołów.

REKLAMA

Dowiedzieliśmy się więc, jakie jest lekarstwo na chorą służbę zdrowia: kiedy rząd czy ministrowie mają problem z jakąś sprawą, powołuje zespół, komitet lub radę. Posłuchaj relacji Miry Skórki:

Najnowsze gremium - 6 profesorów, 4 doktorów, jeden magister i jeden lekarz -

zanalizuje wszystkie istniejące analizy w kontekście problemów w finansowaniu służby zdrowia. Są ich zapewne dziesiątki – dokumenty resortu zdrowia, opracowanie Ministerstwa Finansów, są też prace naukowe.

To wszystko jednak – jak podkreśla minister zdrowia – nie wystarczy. Ciągle nie mamy odpowiedzi na różne pytania, np. jak z ubezpieczeniami dodatkowymi - mówi Marek Balicki. Za pracę 41. zespołu podatnik zapłaci 15 tys. zł plus nieokreślone koszty dodatkowe.

Wszystko wskazuje na to, że zespół, który pracował do tej pory nad systemowymi i przyszłościowymi rozwiązaniami w służbie zdrowia, robił w to w finansowej próżni. Na szczęście 15 października – wtedy prace zakończy zespół ekspertów – ta próżnia wypełni się treścią.