Kołobrzeski "Tulipan" i cztery pomagające mu osoby staną przed sądem. Gotowy jest akt oskarżenia w sprawie seryjnego mordercy Mariusza G. Oskarżony jest on o zabicie trzech kobiet, których majątki przejął po ich śmierci. Z każdą ofiarą był wcześniej w związku.

REKLAMA

W każdym przypadku oskarżony działał podobnie. Najpierw umawiał się z ofiarą, a potem ją mordował.

Pierwszą kobietę zabił wiosną 2016 roku, kolejną w październiku dwa lata później, a ostatnią dokładnie 2 lata temu. Po zabójstwie ukrywał, że ofiara nie żyje. Ten czas wykorzystywał do przejęcia majątku.

Mariusz G. - dzięki pomocy trzech kobiet i mężczyzny - podrabiał dokumenty notarialne, a podstawione osoby podawały się za jego zabite partnerki, by sprzedać mu mieszkania czy zaciągnąć pożyczki. Przywłaszczył też pochodzące z odszkodowania pieniądze jednej z ofiar, a także sprzęt elektroniczny, kosmetyki i samochód pozostałych kobiet.

Mariuszowi G. grozi dożywocie, a pomagającym mu osobom 5 i 8 lat więzienia.