Podczas wizyty w Polsce 15 sierpnia szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo podpisze wraz szefem polskiego MON Mariuszem Błaszczakiem umowę o współpracy wojskowej między Polską a Stanami Zjednoczonymi - poinformował szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski. Dokument ma być wypełnieniem deklaracji prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa o zwiększeniu obecności amerykańskiej armii w Polsce, podpisanej przez przywódców w ubiegłym roku w Waszyngtonie. W czasie wizyty Pompeo spotka się również z Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim.

REKLAMA

Jak przekazał Krzysztof Szczerski, Mike Pompeo pojawi się w Polsce w podwójnym charakterze: jako sekretarz stanu USA spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim i z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem, z kolei jako reprezentant prezydenta Donalda Trumpa będzie rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą i weźmie udział w uroczystościach upamiętnienia stulecia Bitwy Warszawskiej.

"Pompeo - również jako reprezentant Donalda Trumpa - będzie w Warszawie podpisywał umowę o współpracy wojskowej między Polską a USA. Negocjacje umowy niedawno się zakończyły, jest ona wypełnieniem woli prezydentów Polski i USA wyrażonej w deklaracjach podpisanych przez obu przywódców w ubiegłym roku w Waszyngtonie o zwiększeniu obecności armii amerykańskiej w Polsce, także w sensie dowództwa V korpusu" - zaznaczył prezydencki minister.

Przypomnijmy, pod koniec września 2019 roku Andrzej Duda i Donald Trump podpisali deklarację o współpracy wojskowej, która uszczegółowiła zapisy poprzedniej deklaracji: z czerwca 2019, która potwierdzała pobyt w Polsce około 4,5 tysiąca członków personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych i zapowiadała rozlokowanie w naszym kraju około tysiąca kolejnych. Wrześniowa deklaracja zawierała lokalizacje dla planowanej zwiększonej obecności wojskowej USA nad Wisłą.

Teraz - jak podał Krzysztof Szczerski - umowa przechodzi konieczne uzgodnienia wewnątrz administracji obu państw, w trybie międzyresortowym w polskim rządzie i między departamentami w administracji Donalda Trumpa.

"Gdy te wewnętrzne procedury zakończą się terminowo, a tak przewidujemy, to umowa będzie gotowa do podpisania 15 sierpnia. Ze strony Polski w obecności prezydenta w Pałacu Prezydenckim podpisze ją minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, a ze strony amerykańskiej sekretarz stanu Mike Pompeo" - przekazał Szczerski.

Po ceremonii podpisania dokumentu Andrzej Duda przyjmie sekretarza stanu USA na rozmowę.

Później Pompeo będzie uczestniczył na pl. Piłsudskiego w uroczystościach upamiętniających setną rocznicę Bitwy Warszawskiej.

Następnie zaplanowane jest spotkanie Pompeo z premierem Mateuszem Morawieckim.

Europejskie tournée Pompeo wkrótce po tym, jak USA przedstawiły plan wycofania swoich żołnierzy z Niemiec

Mike Pompeo w środę poinformował o tym, że w poniedziałek udaje się w podróż do Czech, Słowenii, Austrii i Polski, nazywając te państwa "przyjaciółmi Ameryki".

Dzień później Departament Stanu USA przekazał, że w czasie podróży Pompeo rozmawiał będzie o przegrupowaniu amerykańskich wojsk oraz o Rosji i Chinach.

Wizyta szefa amerykańskiej dyplomacji odbędzie się wkrótce po tym, jak w ubiegłym tygodniu Pentagon przedstawił plan wycofania z Niemiec prawie 12 tysięcy amerykańskich żołnierzy. Donald Trump uzasadnia ten krok faktem, że władze w Berlinie za mało wydają na obronność.

5 600 spośród wycofywanych z Niemiec wojskowych zostanie skierowanych do innych państw NATO, m.in. do Belgii i Włoch. We Włoszech rozmieszczone zostaną m.in. myśliwce F-16, a do belgijskiego Mons przeniesione zostanie rozlokowane obecnie w niemieckim Stuttgarcie Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych (EUCOM). Szef Pentagonu Mark Esper zapowiedział również wzmocnienie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w regionie Morza Czarnego.

Oznajmił także, że strona amerykańska "planuje rotację do Polski ‘przewodniego elementu’ nowo utworzonych dowództw V Korpusu armii USA" - po tym, jak Warszawa podpisze "porozumienie o współpracy obronnej i umowę o ‘podziale obciążenia’, tak jak zostało wcześniej obiecane".