Jeśli ZOZ-y nie wypłacą 203-złotowych podwyżek, wywalczonych przez pielęgniarki, a te nie wystąpią o swoje na drogę sądową, pieniądze mogą przepaść. Pielęgniarki muszą złożyć pozwy w ciągu niespełna 3 miesięcy.

REKLAMA

Samemu trzeba zadbać o swoje interesy i złożyć pozew do sądu pracy, najpóźniej do lutego przyszłego roku - apeluje do wszystkich pielęgniarek Maria Jabłońska z Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych. Jeśli pielęgniarki się spóźnią, mogą stracić pieniądze należne za styczeń 2001 roku. Takie są przepisy. Dlatego Jabłońska zachęca: Jeśli złożymy pozwy do sądu ta kwota będzie do odzyskania jeszcze przez kolejne lata.

Jak zapowiada w szpitalach i ZOZ-ach będzie prowadzona akcja informacyjna po to, aby nikt należnych pieniędzy nie stracił. A kwota jest niemała, bo średnio po 2,5 tys. dla każdej z pielęgniarek

Oczywiście, można inaczej ubiegać się o należne pieniądze. Jeśli na przykład dyrektor zobowiąże się na piśmie do wypłaty należności w przyszłości, bieg przedawnienia zostanie przerwany na kolejne trzy lata.

21:00