Wójt Dorohuska został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5. Odpowiadał za korupcję. Dodatkowo przez pięć lat Stanisław M. nie będzie mógł piastować kierowniczych stanowisk w samorządzie i administracji.

REKLAMA

Sąd uznał go winnym żądania 50 tys. zł łapówki za ułatwienie kupna gminnej nieruchomości – działki i magazynu. Pieniądze – zgodnie z instrukcją wójta – miały zostać wpłacone na konto jednej z okolicznych parafii. Za wpłaconą gotówkę wójt kupił okna i drzwi do budowanego przez siebie domu.

Jednak zdaniem sędziego tych dwóch faktów nie można ze sobą łączyć (wójt żądał łapówki, ale niekoniecznie ją przyjął). Ważne były tu zeznania duchownego. Wg proboszcza z wpłaconych pieniędzy na okna i drzwi poszło jedynie 9 tys. złotych. Reszta pochodziła z innej puli.

Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca oskarżonego już zapowiedział apelację. Prokurator nie wie jeszcze, czy będzie odwoływał się od wyroku.