Jeden z rumuńskich taksówkarzy, przyłapanych przez policjantów na nieprawidłowym parkowaniu, otrzymał mandat za naruszenie przepisów drogowych, a także za... „obrzydliwą gębę”.

REKLAMA

Do nietypowego zdarzenia doszło w mieście Krajowa na południu Rumunii. Taksówkarz podpisał podsunięty mu przez policjanta protokół, jednak bez uprzedniego przeczytania. Dopiero w domu podczas dokładnej lektury wyczytał, że w rubryce „wykroczenia”, figurowało zdanie: „Kierowca zaparkował w niedozwolonym miejscu, ma obrzydliwą gębę i przypomina małpę.”

Co więcej, policjant zapisał, że „wykroczenie” to podlega karze na podstawie konkretnego przepisu kodeksu drogowego. Mandat opiewał na 1,2 miliona lei (około 30 euro), czyli więcej niż może wynosić wysokość mandatu za złe parkowanie.

Taksówkarz złożył skargę na komisariacie. Szef policji w Krajowej zapowiedział ukaranie policjanta-estety.