Kowal zawinił, Cygana powiesili - tym starym przysłowiem najkrócej można opisać historię rolnika ze wsi Rakowiec w Pomorskiem. Komornik na poczet długu jego ojca zajął mu wszystkie maszyny potrzebne do uprawy pól.

REKLAMA

Rolnik zapewnia, że maszyny są jego: Pisałem o zwieszenie egzekucji; trzeba ustalić, czy te maszyny są moje, czy nie są moje i czy komornik może je tak sobie sprzedać. A komornik zasłania się tajemnicą służbową. W Rakowcu był reporter RMF, Wojciech Jankowski. Posłuchaj:

Sąd zajmuje się odwołaniem rolnika od kilku miesięcy. Może nie zdążyć, bo komornik licytację maszyn wyznaczył na 2 kwietnia.

11:10