Czy afera wizowa pogrąży najpopularniejszego polityka w Niemczech? Minister spraw zagranicznych Niemiec staje dziś przed parlamentarną komisją śledczą ds. afery wizowej.

REKLAMA

Fischer chciał, by Niemcy postrzegane były jako kraj gościnny. Wprowadzono więc na jego żądanie procedury, które pozwalały na wydawanie masowo wiz Ukraińcom bez żadnej weryfikacji. Z niemieckiej gościny najchętniej korzystały jednak ukraińskie organizacje przestępcze.

Wszystko wskazuje na to, że to przesłuchanie będzie rzutować na polityczną przyszłość Fischera. Minister dyplomacji Niemiec będzie dziś dosłownie tłumaczył się i zapewne dojdzie do ostrej wymiany zdań. Przypuszcza się, że Fischer pokaże swoją prawdziwą twarz – będzie po prostu arogancki. Przewiduje się, że przesłuchanie może potrwać nawet 12 godzin.

Zainteresowanie przesłuchaniem jest w Niemczech ogromne. Pierwszy raz posiedzenie komisji śledczej będzie transmitowane na żywo w mediach. W najnowszym wydaniu niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” opublikowano sondaż, z którego wynika, że popularność szefa niemieckiej dyplomacji spadła o ¼ i wynosi obecnie nie wiele ponad 50%.