Po 65 dniach górnicy przerwali okupację budynku Kompanii Węglowej w Katowicach. Związkowcy twierdzą, że ostatnie poprawki do projektu ustawy o restrukturyzacji górnictwa dają szanse na dalsze negocjacje i odstąpienie od likwidacji kopalń.

REKLAMA

Związkowy mają nadzieję na uzyskanie kompromisu, ale jednocześnie zapowiadają, że 13 listopada to nieprzekraczalny termin zakończenia negocjacji. Wówczas to w Sejmie - po wprowadzeniu poprawek przez Senat - odbędzie się kolejne czytanie ustawy o restrukturyzacji górnictwa.

Protestujący górnicy liczą, że 13 listopada podpiszą z rządem porozumienie. To właśnie dlatego – jak dodają - zdecydowali się zawiesić akcję: Pojawiła się iskierka nadziei, że dojdzie do podpisania porozumienia i mamy nadzieję, że to dzięki zapisom, które zaproponowaliśmy, unikniemy likwidacji kopalń – mówił Marek Gaik, lider okupujących Kompanię Węglową.

Gaik ostrzega jednak, że jeśli porozumienia nie będzie, protest zostanie wznowiony, a w kopalniach rozpocznie się strajk generalny.

Dodajmy, że w Warszawie przedstawiciele rządu rozmawiają ze związkowcami z PKP w sprawie strajku generalnego, który ma się odbyć na kolei 13 listopada.

22:55